Załoga jachtu Larissa przeżyła chwilę grozy. W ostatnią sobotę dwie mile od włoskiej miejscowości Tortoreto na ich statku wybuchł pożar. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Jacht się zapalił w czasie rejsu z Ankony do Pescary. Na pokładzie znajdowało się 16 pasażerów, w tym dwójka dzieci. Na szczęście służbom ratunkowym udało się ich wszystkich ewakuować, zanim cały statek stanął w ogniu. Strażakom nie udało się ugasić ognia i 2 godziny później jacht zatonął.
Na razie nie udało się wydobyć wraku jednostki. Ostatnie próba, podjęta trzy dni temu, okazała się nieudana. Wrak złamał się na pół. Kolejna próba zostanie podjęta dziś (31.07).
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35