PMK
Masowiec Sparna utkwił na mieliźnie na rzece w okolicy miasta Cathlamet w stanie Waszyngton. Jednostka doznała dużych uszkodzeń. Wciąż istnieje także zagrożenie wyciekiem.
Wczoraj (22.03) straż przybrzeżna USA przeprowadziła ocenę szkód. Największa z dziur ma rozmiar 7,5 na 1,5 metra. Na zdjęciach widać wyraźnie wbity w nią kawałek kamienia. Doszło też do zalania wodą części pomieszczeń na statku.
Na miejscu pojawili się też eksperci od zanieczyszczeń i ekipa przeciwwyciekowa. Wciąż trwa badanie masowca, na razie nie znaleziono jeszcze żadnego wycieku. Dziś jednostka ma zostać przeniesiona do portu Longview.
- Współpraca sił stanowych i federalnych zapewnia bezpieczeństwo środowiska i załogi jednostki – powiedział kap. Dan Travers ze straży przybrzeżnej. - Na razie nie mamy żadnych doniesień o wycieku, ale jesteśmy gotowi na najgorszy scenariusz – dodał.
Masowiec Sparna w momencie wypadku przewoził zboże. Jednostka napędzana jest paliwem diesel i paliwem siarkowym.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty