ew
Trzydziestu dwóch migrantów z Wenezueli uważa się za zaginionych po zatonięciu motorówki, którą próbowali dostać się na holenderską wyspę Curacao - poinformował polityk wenezuelskiej opozycji. To już trzeci taki przypadek w ostatnim czasie.
Zaginieni Wenezuelczycy wyruszyli motorówką w piątek ze wsi w stanie Falcon na północnym zachodzie kraju. Krewni twierdzą, że od tego czasu nie mają z nimi kontaktu.
"(Żadna z tych osób) nie skontaktowała się ze swoimi rodzinami, obawiamy się najgorszego" - powiedział w środę wenezuelski opozycjonista Luis Stefanelli. Rządowi w Caracas zarzucił "przestępcze zaniedbanie" w związku z tym, że nie wysłano ekip do poszukiwania zaginionych.
Władze wenezuelskie dotąd nie skomentowały tej sprawy.
Stanowiąca terytorium autonomiczne Holandii wyspa Curacao jest oddalona o ok. 70 km od wenezuelskiego wybrzeża. Według Stefanellego każda z 32 zaginionych osób zapłaciła 400 dolarów za udział w przeprawie.
To nie pierwszy taki wypadek w ostatnich miesiącach - w kwietniu i w maju zatonęły dwie łodzie mające przetransportować migrantów z Wenezueli do leżącego u jej północno-wschodnich wybrzeży wyspiarskiego państwa Trynidad i Tobago; za zaginione uznano łącznie ponad 50 osób.
Z danych ONZ wynika, że około 4 mln ludzi uciekło od 2015 roku z Wenezueli, gdzie utrzymujący się od lat kryzys gospodarczy doprowadził do wysokiego bezrobocia, deficytów żywności i leków, a setki tysięcy ludzi potrzebują pilnej pomocy humanitarnej. Większość wenezuelskich migrantów trafiło do krajów regionu - takich jak Kolumbia, w której przebywa ich ponad 1,3 mln, czy w Peru, gdzie jest ich blisko 800 tys.
Władze Wenezueli złą sytuację w kraju tłumaczą "wojną gospodarczą", którą rzekomo prowadzoną z nią Stany Zjednoczone. Opozycja twierdzi, że powodem jest niegospodarność i korupcja wśród rządzących elit. Kryzys wenezuelski pogłębił się w styczniu, gdy przewodniczący parlamentu Wenezueli i przywódca opozycji Juan Guaido ogłosił się tymczasowym prezydentem kraju, uznając zeszłoroczne wybory, w których zwyciężył dotychczasowy prezydent Nicolas Maduro, za nieważne.
Guaido w roli prawowitego tymczasowego przywódcy Wenezueli uznało ponad 50 krajów, w tym USA i większość krajów Ameryki Łacińskiej, jednak lojalność wobec Maduro nadal deklaruje wenezuelska armia, a także kraje takie jak Rosja i Chiny.
Od kwietnia, gdy nie powiodła się próba skłonienia armii przez Guaido do przejścia na jego stronę, wielu jego zwolenników aresztowano, a on sam został pozbawiony parlamentarnego immunitetu, nie został jednak jak dotąd zatrzymany.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Krążownik atomowy Rosji Admirał Nachimow testuje napęd po modernizacji
Royal Navy przetestowała system do neutralizowania min. Jest gotowa go sprawdzić w Cieśninie Ormuz
Szef MON z wizytą w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Kadm. Piotr Sikora z nominacją na zastępcę DORSZ
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ