pc
Rząd Meksyku w obliczu wyzwania, przed jakim postawił go uprawiany na wielką skalę rabunek paliw z rurociągów, przystąpił do organizowania wielkiej flotylli cystern samochodowych - ogłosił w piątek prezydent tego kraju, socjalista Andres Manuel Lopez Obrador.
"Musimy w najkrótszym czasie zatrudnić 2 tys. kierowców cystern, aby zaradzić niedoborowi paliw płynnych w niektórych spośród 32 stanów Meksyku" - powiedział prezydent na piątkowej konferencji prasowej.
Problem ten dotkliwie odczuwa od dwóch tygodni kilkanaście meksykańskich stanów.
Lopez Obrador zakomunikował dziennikarzom, że bezpieczeństwo rurociągów, przepompowni i platform naftowych w Zatoce Meksykańskiej, które także są celem gangów kradnących na wielka skalę ropę, mają zapewnić wojsko, marynarka wojenna i policja federalna.
Rząd Meksyku postawił sobie za cel, że po zapewnieniu bezpieczeństwa rurociągów paliwowych zwiększy ich przepustowości o 25 proc.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników