ew
Do niebezpiecznie wyglądającego zdarzenia z udziałem promu należącego do Hellenic Seaways doszło dziś rano w Grecji. Na szczęście skończyło się głównie na strachu.
Groźny incydent miał miejsce w greckim porcie Rafina we wschodniej części regionu Attyka, gdzie szybki statek Flyingcat 4 niespodziewanie uderzył z impetem w infrastrukturę portową. Gdy doszło do zderzenia, jednostka wykonywała operację dokowania.
W momencie kolizji na pokładzie katamaranu znajdowało się 215 osób. Na szczęście, jak poinformowały lokalne media, nikt nie odniósł żadnych obrażeń. Wszyscy pasażerowie zostali błyskawicznie ewakuowani.
W sprawie kolizji natychmiast zostało wszczęte dochodzenie. Na jego wyniki trzeba będzie zaczekać, ale na razie wiele wskazuje na to, że przyczyną zdarzenia była usterka mechaniczna.
Szybki katamaran Flyingcat 4 obsługuje połączenia na Cyklady (jednostka łączy port Rafina z wyspą Tinos w archipelagu Cyklady). Jest to zbudowany w 1999 r. statek, który ma 55 metrów długości i może zabrać na pokład 441 pasażerów. Jest w stanie osiągnąć prędkość 40 węzłów (74 kilometry na godzinę). Hellenic Seaways ma w swojej flocie cztery szybkie promy serii Flyingcat.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty