Do groźnego pożaru doszło wczoraj w okolicach Szanghaju na tankowcu transportującym 29 tys. ton paliwa diesla. Wskutek katastrofy śmierć poniosła jedna osoba, a pięć innych zostało ciężko rannych.
Tankowiec Ye Chi, wybudowany w 2009 roku, przewoził paliwo z chińskiego portu Jinshan do Singapuru. W okolicach Szanghaju na jednostce wybuchł pożar. Do zaprószenia ognia doszło prawdopodobnie w pomieszczeniach mieszkalnych.
Na miejscu pojawiły się szybko siły ratownicze: statek straży przybrzeżnej i helikopter do ewakuacji załogi oraz cztery jednostki do gaszenia pożaru. Sześciu marynarzy zostało przetransferowanych prosto do szpitala, jednemu z nich nie udało się jednak pomóc.
Pożar ugaszono dopiero wczoraj wieczorem. Obecnie trwa dochodzenie co do przyczyn katastrofy. Tankowiec Ye Chi należy do armatora China Shipping Tanker.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe
Trump zagroził przywróceniem blokady morskiej Iranu