• <
UNIWERSYTET_MORSKI_GDYNIA_1100x200

Jedyna rafineria w Serbii stoi. Należący do Rosjan zakład nie ma ropy

02.12.2025 21:17 Źródło: PAP
Strona główna Energetyka Morska, Wiatrowa, Offshore Wind, Offshore Oil&Gas Jedyna rafineria w Serbii stoi. Należący do Rosjan zakład nie ma ropy

Jedyna rafineria w Serbii wstrzymała produkcję - podał w komunikacie koncern Serbski Przemysł Naftowy (NIS), jej właściciel. Zakład w Panczevie nie ma ropy, co jest konsekwencją objęcia NIS amerykańskimi sankcjami.

Amerykanie objęli NIS sankcjami ponieważ spółka należy w większości do podmiotów rosyjskich. Do niedawna jej większościowym udziałowcem był Gazprom, obecnie jego udziały przejęła jedna z jego spółek-córek: Intelligence z Petersburga. NIS jest właścicielem jedynej w Serbii rafinerii w Panczevie. 

Obecnie zakład ten nie pracuje. Koncern NIS poinformował, że rafineria nie otrzymuje dostaw ropy naftowej, a działanie instalacji zostało zastopowane "zgodnie z zasadami obowiązującymi w przypadku planowych remontów". Jednocześnie przerwa ma być zorganizowana tak, by w każdej chwili zakład mógł wrócić do pracy. 

Spółka dodała, że kontynuowane są dostawy produktów ropopochodnych na krajowy rynek, pochodzące z zapasów. Według informacji przekazanych przez prezydenta Serbii Aleksandara Vuczicia, państwo ma ilości paliwa, które wystarczą do końca stycznia. Vuczić wcześniej wnioskował do amerykańskiej administracji o koncesję na dalsze dostawy ropy do Panczeva, ale nie otrzymał pozytywnej odpowiedzi. Jednocześnie operator rurociągu, którym do Serbii docierają surowce energetyczne, chorwacki koncern JANAF, nie zgodził się na import ropy do serbskich rezerw strategicznych, bo istniały obawy, że zostaną one przekazane do objętej sankcjami rafinerii należącej do NIS. 

To właśnie chorwacki JANAF zastopował dostawy do rafinerii, nie chcąc złamać amerykańskich sankcji. Jednocześnie po wejściu w życie restrykcji w październiku, banki wstrzymały przetwarzanie płatności koncernu NIS. Amerykanie wcześniej dawali NIS możliwość wyjścia z sytuacji, pod warunkiem, że Rosjanie sprzedadzą swoje udziały innym chętnym. Jak przyznał jednak Aleksandar Vuczić, Rosjanie nie chcą pozbywać się NIS. 

fot. Depositphotos


JOTUN_2026
PSEW_2026_390x150

Dziękujemy za wysłane grafiki.