Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Madżid Tacht-Rawanczi oświadczył we wtorek, że amerykańska blokada irańskich portów została zniesiona jeszcze przed podpisaniem porozumienia z USA zaplanowanego na piątek. Przypomniał, że był to jeden z głównych warunków stawianych przez Teheran.
Prezydent Donald Trump i premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili w niedzielę, że USA i Iran zawarły wstępne porozumienie pokojowe. Prezydent USA oznajmił wtedy, że nakazał „natychmiastowe” otwarcie cieśniny Ormuz i zakończenie blokady irańskich portów.
O wprowadzeniu blokady poinformowało 12 kwietnia Dowództwo Centralne USA (CENTCOM); wyjaśniło, że siły amerykańskie rozpoczną blokadę całego ruchu morskiego do i z irańskich portów.
Blokada była egzekwowana wobec statków wszystkich państw wchodzących do irańskich portów i stref przybrzeżnych, w tym portów nad Zatoką Perską i Zatoką Omańską. Faktycznie służyło to zablokowaniu możliwości eksportu irańskiej ropy drogą morską, przy jednoczesnym zachęcaniu jednostek innych krajów do żeglugi przez cieśninę Ormuz.
W poniedziałek rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghai oświadczył, że Iran będzie pobierać opłaty za usługi morskie od statków przepływających przez cieśninę Ormuz. Dodał, że USA zobowiązały się do wypłaty reparacji za szkody wojenne i uwolnienia irańskich aktywów zamrożonych za granicą.
Nie jest jasne, czy strona amerykańska tak właśnie rozumie swoje zobowiązania. Trump w poniedziałek zaprzeczył we wpisie na platformie Truth Social, by USA miały zapłacić Iranowi 300 mln dolarów. Wiceprezydent J.D. Vance przyznał jednak, że Iran może otrzymać dostęp do funduszu wartego 300 mld dolarów za sprawą inwestycji państw regionu.
fit/ mal/
Fot. Depositphotos
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe
Trump zagroził przywróceniem blokady morskiej Iranu
USA ponownie atakują Iran. Odpowiedź na ataki na statki
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą