Tworzenie podstaw prawnych i procedur związanych z reagowaniem na zagrożenia na morzu jest niemniej ważne niźli rozwój potencjału służb i sił morskich. Budowa morskich farm wiatrowych tworzy nowe wyzwanie w kontekście bezpieczeństwa energetycznego. To jak i incydenty związane z uszkodzeniami rurociągów i kabli podwodnych wymusza przygotowanie się na tego rodzaju sytuacje. Stworzenie odpowiednich norm i procedur ma pozwolić na skuteczniejsze działanie w obliczu takich wyzwań. Było to przedmiotem dyskusji podczas II edycji Energy Security Congress, w panelu pt. „Zmiany prawne potrzebne do lepszego zabezpieczenia infrastruktury”.
Tworzenie podstaw prawnych i procedur związanych z reagowaniem na zagrożenia na morzu jest niemniej ważne niźli rozwój potencjału służb i sił morskich. Budowa morskich farm wiatrowych tworzy nowe wyzwanie w kontekście bezpieczeństwa energetycznego. To jak i incydenty związane z uszkodzeniami rurociągów i kabli podwodnych wymusza przygotowanie się na tego rodzaju sytuacje. Stworzenie odpowiednich norm i procedur ma pozwolić na skuteczniejsze działanie w obliczu takich wyzwań. Było to przedmiotem dyskusji podczas II edycji Energy Security Congress, w panelu pt. „Zmiany prawne potrzebne do lepszego zabezpieczenia infrastruktury”.
W trakcie wydarzenia, które miało miejsce w Warszawie, grono reprezentantów instytucji państwowych oraz eksperci rozmawiali o tym, jak nie tylko reagować na zagrożenia, ale też im przeciwdziałać. Podczas panelu pt. „Zmiany prawne potrzebne do lepszego zabezpieczenia infrastruktury” dyskutowali Francesca De Vita, Head of Legal Projects & Markets w Skyborn Renewables, Andrzej Grzyb, przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony, Kazimierz Kleina, senator RP, dr Beata Kucharczyk, naczelnik Wydziału Prawa Międzynarodowego, Departament Wojskowych Spraw Zagranicznych, Ministerstwo Obrony Narodowej, dr inż. Witold Skomra, szef Wydziału Ochrony Infrastruktury Krytycznej w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa, Kacper Synowiecki, security manager w Ocean Winds, Sylwester Tuszer, naczelnik Biura Spraw Obronnych Żeglugi w Urzędzie Morskim w Gdyni oraz Ireneusz Zyska, poseł na Sejm RP. Moderatorką była Zuzanna Nowak z The Opportunity.
Witold Skomra wskazał, jakie wyzwania dla infrastruktury krytycznej w ciągu roku doszły, porównując to z wiedzą i dyskusją podczas ubiegłorocznej edycji Energy Security Congress. Wskazał, że w ciągu ostatnich lat wypracowano wiele rozwiązań, czego przykładem były zmiany w ustawie o ochronie portów morskich i żeglugi. Wskazał też na powołanie, omawianego też podczas kongresu, Centrum Bezpieczeństwa Morskiego. Do tego dochodzi dopracowanie kwestii formalno-prawnych związanych ze zwalczaniem pojazdów bezzałogowych, tak morskich jak i latających i jeżdżących. Przyznano prywatnym firmom ochroniarskim prawo do ich niszczenia dronów. Przedstawiciel Rządowego Centrum Bezpieczeństwa przypomniał, że siły zbrojne nie są firmą ochroniarską i nie jest w ich kompetencjach ciągłe sprawdzanie, co dzieje się w rejonie podwodnej infrastruktury. Tu obowiązki spadają szczególnie na operatorów, a kwestia monitoringu jest też regulowana, niemniej pozostaje kwestia służb ochrony działających na morzu i odstraszania, co określił jako „dziurę prawną” i wyzwanie do pokonania.
Wcześniej występująca z tematem organizacji i struktury Centrum Bezpieczeństwa Morskiego Beata Kucharczyk odpowiedziała na pytanie, czy obecne i wdrażane regulacje są wystarczające w realiach pokoju. Wskazała, że przepisy stanowią spójny system, acz wyzwaniem jest fakt, że operatorzy infrastruktury energetycznej i służby muszą funkcjonować wedle określonych zasad i norm prawnych, tak krajowych i międzynarodowych gdy muszą liczyć się z przeciwnikiem, który nie respektuje ich. Dodała też, że prawo nigdy nie ureguluje wszystkich sytuacji, a ważne jest też, by właśnie egzekwować przestrzeganie prawa i ewentualnie pociągać do odpowiedzialności tych, którzy tego nie robią.
Odnośnie wdrażania rozwiązań i działań potrzebnych „na teraz” oraz możliwych do ewentualnego odłożenia na potem, biorąc pod uwagę kolejkowanie zadań, wypowiedział się senator Kleina, który odniósł się do ustawy o inwestycjach strategicznych, w tym tych związanych z energetyką. Wspomniał m.in. o tworzeniu stref ochronnych przy morskich farmach wiatrowych oraz miejscach, gdzie znajdują się podwodne kable i rurociągi, a także platformy wydobywcze. Wskazał, że rodzi to problem związany z ruchem morskim, a w obecnym stanie prawnym wszelkie możliwe luki i wyjątki muszą zostać uzupełnione. Dodał też, że po wejściu Finlandii i Szwecji do NATO Bałtyk stał się „morzem konfrontacji”. Z kolei wśród aktualnie, kluczowych aktów prawnych, jakie są procedowane, jest ustawa o cyberbezpieczeństwie, która ma uściślić metody działania oraz reagowanie na nowe formy zagrożeń.
Reprezentujący Urząd Morski w Gdyni Sylwester Tuszer powiedział, że administracja morska ma w swoich kompetencjach sprawy związane z wydawaniem pozwoleń na budowę infrastruktury na wodzie i pod wodą, a także zgody na neutralizację odkrytych podczas inwestycji obiektów niebezpiecznych. Wskazał też przykładowo na zgodę na tworzenie stref bezpieczeństwa bezpośrednio przy każdej pojedynczej, turbinie wiatrowej. Co istotne, normy nie pozwalają na stawianie ich na dalsze odległości od siebie, choćby 1000 metrów, gdyż przepisy wskazują, że tego rodzaju strefy można tworzyć na maksymalną odległość 100 metrów. Stąd turbiny nie mogą być od siebie zbyt oddalone, tym samym strefy bezpieczeństwa będą się pokrywały.
Z kolei poseł Ireneusz Zyska odniósł się, czy są w offshorze luki systemowe związane z odpowiedzialnością i kompetencjami. Przypomniał wpierw, że w ub.r. w Szwecji wstrzymano plany związane z tamtejszymi, morskimi farmami wiatrowymi z powodu bezpieczeństwa. Dlatego jego zdaniem tak istotne jest, że w Polsce, z myślą tak o energetyce jak i ochronie domeny morskiej tworzy się kompetencje i rozwiązania, mające pogodzić te dwie kwestie. Dodał też, że trzeba rozwijać technologie, które pomogą w funkcjonowaniu nowej infrastruktury na morzu, a jednocześnie zwiększą jej bezpieczeństwo. Zwrócił też uwagę na problemy.
– Cała infrastruktura podmorska powinna mieć swojego, w cudzysłowie, „cyfrowego bliźniaka”. I to centrum, które będzie zarządzać na terenie lądowym, powinno widzieć całą infrastrukturę. Dzisiaj jednak odpowiedzialność jest rozproszona i tak de facto deklarowana, deklaratywna, tylko że ktoś będzie za coś odpowiadał. Ona nie jest dokładnie określona. A kompetencje są nieadekwatne, nieskodyfikowane i w dużej części nieistniejące. Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, my nie mamy czasu. Oprócz tego, że powinniśmy dzisiaj jasno określić kompetencje i nie może być tak, że ktoś będzie miał wątpliwości, czy taką decyzję podjąć i kto ma ją podjąć. I czy to ryzyko musi być skalkulowane przez prywatnego inwestora, przez ubezpieczyciela. Dzisiaj ubezpieczyciel nie wie jak wycenić to ryzyko, dlatego, że państwo nie odpowiada, nie wiemy gdzie kończy się granica odpowiedzialności państwa, a gdzie zaczyna się odpowiedzialność inwestora czy operatora farmy wiatrowej, a gdzie jest, w jakim zakresie ubezpieczenie powinno regulować. Więc tutaj są potrzebne ściśle określone kompetencje – zaznaczył.
Punkt widzenia na ochronę morskiej energetyki wiatrowej w innych krajach, gdzie ta rozwija się już od wielu lat, zaprezentowała Francesca De Vita. Wspomniała o Wielkiej Brytanii i Niemczech, zaznaczając potrzebę rozwoju nie tylko kompetencji krajowych, ale też na poziomie międzynarodowym, choćby Unii Europejskiej. Szczególnie dotyczy to wymiany informacyjnej oraz działania w sytuacjach, gdzie może być wymagana współpraca służb, firm i instytucji z kilku państw, a w przypadku Bałtyku jest wręcz konieczne.
Na koniec prowadząca ten panel, Zuzanna Nowak, podkreśliła, że w obliczu wyzwań pozostawanie w zgodzie z przepisami będzie dowodem, że system nie zawodzi. Jest to powód do refleksji, jednocześnie dając wskazówki, jak rozwijać dalej aspekty prawne bezpieczeństwa energetycznego na morzu.
Wodór blisko morza. Orlen otwiera stację H2 w Gdyni
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
6
Europa - kryzys energetyczny na własne życzenie. Gra z Katarem i Rosją w ruletkę
PSEW: offshore wind nowym frontem bezpieczeństwa państwa
Jak pogodzić offshore wind z turystyką i rybołówstem? Doświadczenia płyną z zagranicy
Windar informuje o postępach w budowie szczecińskiej fabryki wież wiatrowych
ARP S.A. i PARP wzmocnią kompetencje przedsiębiorstw w ramach rozwoju offshore wind
TotalEnergies i partnerzy podpisli memorandum o współpracy w Syrii
Equinor świętuje transport nr 5000 ze złoża Gullfaks na Morzu Północnym