PC/NMM
Nurkowie i archeologowie z Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku zakończyli właśnie tegoroczne badania wraku XVII-wiecznego statku zwany "Szklany". Prace badawcze i opracowanie cyfrowe eksponatów ma na celu rozwój Wirtualnego Skansenu Wraków – czyli oddziału NMM, który można zwiedzać… w internecie.
Dwa lata temu prace na "Szklanym" zakończyły się ogromnym sukcesem ekipy badawczej. - Na pokładzie znaleźliśmy wówczas trzy działa, beczki ze sztabami żelaznymi pochodzącymi z południa Polski, a także szklane butelki z puncami jednego z XVII-wiecznych gdańskich konwisarzy - wyjaśnia dr Tomasz Bednarz, kierownik Działu Digitalizacji w NMM i kierownik zespołu prowadzącego badania.
Dokładne oględziny potwierdziły przypuszczenia badaczy, że "Szklany" jest pozostałością statku handlowego z drugiej połowy XVII wieku, który z ładunkiem wypłynął najprawdopodobniej z Gdańska. Przyczyną jego zatonięcia był przypuszczalnie pożar, bo archeolodzy znaleźli na wraku ślady spalenizny.
Tegoroczne prace badawcze, prowadzone przez ekipę badaczy w składzie: dr Tomasz Bednarz, Zbigniew Jarocki, Wojciech Joński i Karol Treder, zaowocowały wydobyciem ze "Szklanego" m.in. kolejnej partii butelek, zakrętek cynowych z gdańskimi puncami, ceramiki, kranu szpuntowego oraz wiosła z łodzi pomocniczej. Odkryta została też partia rufowa wraka, która jest udokumentowana w celu stworzenia nowego modelu 3D tej części stanowiska. Ponadto wykonane zostanie pozycjonowanie stanowiska za pomocą systemu USBL MicronNav, czyli systemem podwodnej nawigacji GPS, który bardzo pomaga w pracach nad rozwojem Wirtualnego Skansenu Wraków.
- Wirtualny Skansen Wraków, czyli projekt prowadzony przez Muzeum już od dwóch lat ma się świetnie. To jeden z najbardziej ambitnych, ale jednocześnie pracochłonnych projektów, prowadzonych przez naszą instytucję. – mówi dr Tomasz Bednarz, kierownik Działu Digitalizacji w NMM i pomysłodawca Wirtualnego Skansenu Wraków.
O konieczności zastosowania technik cyfrowych dla dokumentowania dziedzictwa kulturowego nie trzeba już dzisiaj nikogo przekonywać. Jak ważny jest to temat we współczesnym muzealnictwie potwierdza np. wyróżnienie Sybilla, czyli nagroda, którą przyznaje się dla najciekawszych wystaw, projektów, publikacji i inwestycji w polskich muzeach. W maju tego roku Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku otrzymało Sybillę 2016 w dziedzinie "Digitalizacja i Nowe Technologie" za projekt "Wirtualny Skansen Wraków Zatoki Gdańskiej. Ewidencja i inwentaryzacja podwodnego dziedzictwa archeologicznego".
- Nagrody są ważne, bo są potwierdzeniem słuszności obranego kierunku badań, ale ważniejsza jest np. satysfakcja, kiedy wrak oddaje nam swoje bogactwo – mówi dr Tomasz Bednarz – Możliwości, jakimi dysponujemy, dzięki systemom nawigacyjnym czy skanerom 3D, bardzo nam pracę ułatwiają i czynią ją jeszcze ciekawszą.
Ile można zarobić na statku? Nawet 10 tys. euro miesięcznie
00:01:39
Tak rozkłada się ciało w głębi oceanu (wideo)
Pracowniczki platformy wiertniczej: Dziwne jest nie to, że tu jesteśmy, tylko to, że nas tu wcześniej nie było
Na „Titanicu” byli pasażerowie z Polski
Ogromne lodowe kule nad Bałtykiem. Skąd się wzięły?
„Kobiety z rdzy i żelaza”. Gdynia pokaże spektakl o robotniczkach portów i stoczni
Molestowanie seksualne na statku – były kapitan przyznał się
Statki, które opowiedziały Polskę światu. Wkrótce wystawa
Instytut Oceanologii PAN i Politechnika Morska w Szczecinie podpisały porozumienie o współpracy
Prawie 2,7 tys. kandydatów chce studiować na Politechnice Morskiej w Szczecinie
Katastrofy morskie – czy można ich uniknąć? Wykład otwarty na Uniwersytecie Morskim w Gdyni