Joanna Kubik
Marynarze nie wyobrażają sobie bez niej życia. Pierwsza na świecie aplikacja SeaMan’s Book, którą stworzył Polak, robi zawrotną karierę i już kilkanaście tysięcy osób korzysta z jej ułatwień. Jej autor, oficer marynarki handlowej, Artur Syska-Godlewski twierdzi, że stworzył narzędzie, które sprawia, że marynarz nie musi myśleć o goniących go terminach związanych z wykonaniem szkoleń i kursów zawodowych.
- Gdy zaczynałem pracę na morzu kilkanaście lat temu, potrzebowałem tylko kilku podstawowych kursów. Nie miałem wtedy problemów z kontrolą dat ważności certyfikatów. Teraz, pracując w branży offshore, mam ich kilkadziesiąt. Na początku tworzyłem sobie „tabelki” w arkuszach kalkulacyjnych i to zdawało to egzamin. Jednakże ciągłe sprawdzanie dat, podobnie jak przy „papierowych” dokumentach wymagało ode mnie poświęcenia czasu. Pomyślałem, że przydałby się mechanizm automatycznie informujący mnie o zbliżającej się dacie ważności dokumentów – komentuje Artur Syska-Godlewski.
Wtedy właśnie narodziła się idea stworzenia aplikacji, która będzie dbała o czasy ważności dokumentów i certyfikatów morskich, SeaMan’sBook. Okazało się, że nikt przed Arturem Syską-Godlewskim nie wpadł na taki sam pomysł. Polak stworzył pierwszą tego typu, bezpłatną aplikację dla marynarzy.
Jak zapewnia Artur Syska-Godlewski, jej używanie jest dziecinne proste. Należy wprowadzić daty ważności certyfikatów a aplikacja odpowiednio wcześnie poinformuje o zbliżającej się dacie odnowienia dokumentu oraz, gdzie można dany kurs odnowić. Program skierowany jest również do przedsiębiorstw oraz ośrodków treningowych, które organizują szkolenia, a także poszukują nowych pracowników.
- Idea aplikacji zaczęła ewoluować. Skoro możemy otrzymywać powiadomienia o zbliżającej się dacie ważności, to dlaczego nie otrzymywać podpowiedzi, gdzie dane kursy/certyfikaty możemy odnowić? Pomyślałem również, dlaczego nie pójść o krok dalej i dać marynarzom możliwości znalezienia nowej pracy? - przyznaje autor aplikacji. - Tak powstała kolejna użyteczna funkcja w aplikacji. Agencje morskie mogą w niej publikować ogłoszenia o pracę, a marynarze, tworząc krótkie CV mogą aplikować o nie całkowicie za darmo. Sam jestem marynarzem i lubię wiedzieć, ile czasu w ciągu roku spędziłem w domu, a ile w pracy…no i powstał kalendarz. Kalendarz pozwala nam na porównanie czasu pracy z czasem spędzonym w domu, pokazując nam procentowo ten stosunek. Dodatkowo został wyposażony w mechanizm zliczający dni dodatkowo płatne, tzw. „Plus Days”. Po ostatniej aktualizacji, użytkownicy mogą spokojnie używać SeaMan’sBook bez żadnych obaw, że utracą informacje zamieszczone w aplikacji – dodaje.
Aplikacja jest darmowa i można ją pobrać na urządzenie mobilne z systemem Android czy IOS. Co ważne, nie gromadzi żadnych danych osobowych. Rozwiązania techniczne tej aplikacji pozwalają na jej ciągłą rozbudowę o kolejne funkcjonalności.
- Sami marynarze, instytucje oraz firmy, z którymi współpracuję udzielają mi ogromnego wsparcia podpowiadając możliwe kierunki rozwoju SeaMan’sBook. Jestem osobą otwartą na wszelkie pomysły i już teraz wiele z nich jest w fazie projektowania. SeaMan’sBook ma ogromny potencjał, pragnę, by stał się narzędziem codziennego użytku każdego marynarza. Chcę, by marynarze wiedzieli i czuli, że ta aplikacja jest stworzona dla nich i praktycznie przez nich - przekonuje pomysłodawca aplikacji.
Dowodem na to, że Artur Syska-Godlewski wie o czym mówi i zna się na „morskiej” pracy świadczy jego bogate doświadczenie w branży. Pierwsze kroki w zawodzie marynarza stawiał 17 lat temu.
- Jako absolwent Szkoły Morskiej i student Akademii Morskiej zaczynałem moją przygodę morską na małym kutrze rybackim. Ciężka praca nauczyła mnie pokory, ale dodała mi również pewności siebie. Aby coś osiągnąć, trzeba walczyć o to. Obecnie pracuję na statkach typu offshore. Codzienna praca z zaawansowanymi technicznie urządzeniami na statku, pozwala mi na rozwijanie moich umiejętności, jak również na analizę w jakim kierunku zmierza nasza branża…co przekłada się na kolejne pomysły usprawnienia SeaMan’sBook – podsumowuje Artur Syska-Godlewski.
Ile można zarobić na statku? Nawet 10 tys. euro miesięcznie
00:01:39
Tak rozkłada się ciało w głębi oceanu (wideo)
Na „Titanicu” byli pasażerowie z Polski
Pracowniczki platformy wiertniczej: Dziwne jest nie to, że tu jesteśmy, tylko to, że nas tu wcześniej nie było
Ogromne lodowe kule nad Bałtykiem. Skąd się wzięły?
Uczestnicy Operacji Żagiel '76 na Darze Pomorza poszukiwani!
Horyzont II opuszcza Gdynię. Statek badawczy UMG rusza na Spitsbergen
„MorzeAI” – konferencja o zastosowaniach danych i sztucznej inteligencji w gospodarce morskiej
3. Konwencja Kobiet Branży Morskiej "Bezpiecznie w Żegludze"
Statek Greenpeace rozpoczyna misję badawczą w Arktyce
Międzynarodowe szkolenie nawigatorów w PGZ Stoczni Wojennej. Spotkanie użytkowników systemu ECPINS