Na okręcie marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych, operującego na Bliskim Wschodzie, stwierdzono 12 przypadków zakażenia koronawirusem. Dowództwo innego okrętu wojennego w regionie sprawdza, czy część jego załogi jest również zainfekowana.
Okręt USS San Diego, który ma potwierdzone przypadki, przebywa w porcie w Bahrajnie. Płynie z około 600 marynarzami i marines na pokładzie.
Z kolei krążownik rakietowy USS Philippine Sea, mający na pokładzie ok. 380 marynarzy, ma zawinąć do portu w celu przeprowadzenia dalszych badań. Nazwy portu nie ujawniono.
- Gdy tylko dowiedzieliśmy się o możliwości wystąpienia koronawirusa na pokładzie USS San Diego i USS Philippine Sea, podjęliśmy natychmiastowe działania w celu zidentyfikowania, odizolowania, przetestowania i leczenia dotkniętych infekcją marynarzy i marines na pokładzie tych dwóch okrętów - poinformowała 5. Flota USA w oświadczeniu opublikowanym na Twitterze.
5. Flota USA patroluje szlaki morskie na Bliskim Wschodzie.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław