Nie możemy polegać na imporcie źródeł energii, musimy postawić na stabilny miks energetyczny - atom plus OZE - przekonuje na łamach poniedziałkowego "Super Expressu" wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka.
Gazeta zapytała wiceszefa MKiŚ, czy dotychczasowe projekty dotyczące energetyki jądrowej - zarówno duże, jak i małego atomu - będą kontynuowane.
Miłosz Motyka przypomniał, że energetyka atomowa i rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE) zostały wpisane w umowę koalicyjną. "Kierunek zmian jest jednoznaczny. Nasza gospodarka poza OZE potrzebuje również stabilnego źródła i takim mogą być reaktory SMR" - wskazał.
Wiceminister uważa, że Polacy potrzebują i chcą energetyki jądrowej. "I to nie dziwi, bo jest to stabilne i niskoemisyjne źródło energii" - ocenił.
Zwrócił jednocześnie uwagę, że model finansowania dużej energetyki jądrowej będzie się tworzył na przestrzeni najbliższych miesięcy i lat. Dodał też, że jest to inwestycja, która Polsce się opłaci.
"Nie możemy polegać na imporcie źródeł energii, musimy postawić na stabilny miks energetyczny - atom plus OZE" - podkreślił wiceminister Motyka.
pad/ sdd/
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
PGE Baltica buduje łańcuch dostaw dla kolejnych projektów morskich farm wiatrowych
Kanada uruchamia nowy projekt ropociągu na zachodnie wybrzeże. Przepustowość to 1 mln baryłek dziennie
Gaspol: rola biogazu w gospodarce będzie rosła. Dziś to niewielki segment, ale z potencjałem
Azbest w brytyjskich turbinach wiatrowych na morzu. Ich części pochodzą z Chin
Energa Wytwarzanie umacnia kompetencje w energetyce wiatrowej na lądzie
SolarDuck i MARIN otrzymały dotację na rozwój morskiej energetyki solarnej