Znamy wyniki aukcji na kontrakty różnicowe w II fazie polskiego offshore. Kontrakty różnicowe dostaną 3 farmy wiatrowe realizowane przez Orlen Neptun, Polenergię z Equinorem i PGE Baltica. Specjaliście z branży nie ukrywają zadowolenia.
Jakub Budzyński, prezes Polskiej Izby Morskiej Energetyki Wiatrowej mówi wprost: "To bardzo dobre wyniki". I wskazuje najważniejsze optymistyczne sygnały. Podkreśla, że z 4GW do uzyskania na aukcji wykorzystano aż 3,5 GW, co jest bardzo dobrym wynikiem. Na kolejne lata przeszło zaledwie 500 MW. - Bardzo cieszą też ceny, poniżej 500 zł. Oczywiście w dwóch przypadkach był to wymóg aukcyjny, ale w jednym przypadku mamy tu do czynienia z sukcesem Polenergii i Equinora. W ich przypadku, przy projekcie realizowanym w znacznej odległości od brzegu, zadeklarowana cena jest bardzo dobrym sygnałem, świadczącym o dobrym przygotowaniu projektu.
- Mam też nadzieję, że w tych zwycięskich projektach polskie firmy zajmować będą jeszcze silniejszą pozycję w łańcuchu dostaw, local content będzie jeszcze silniejszy, dzięki doświadczeniu, które polskie przedsiębiorstwa zyskują teraz - podkreśla Budzyński.
Z kolei Maciej Stryjecki, analityk rynku offshore, nie kryje zadowolenia nie tylko z wyniku aukcji, ale też innych wydarzeń ostatnich dni. - Wsparcie na aukcji wygrały trzy projekty, które są dojrzałe, gotowe, realne do realizacji, dobrze przygotowane - mówi Gospodarce Morskiej Maciej Stryjecki.
I dodaje, że inne ważne wydarzenia z ostatnich dni, także wzmacniają sektor offshore i jego perspektywy. Pojawiły się m.in. prognozy PSE, operatora sieci przesyłowych, które potwierdzają docelową gotowość do wyprowadzenia z bałtyckich farm offshore 18 GW mocy. - To pokazuje perspektywy rozwoju branży i realną wizję wykorzystania tej energii. Te deklaracje operatora systemu przesyłowego są niezwykle ważne dla rozwoju branży offshore na dekady - mówi Stryjecki.
Z kolei Ministerstwo Energii zakończyło prace nad Krajowym Planem na rzecz Energii i Klimatu (KPEiK); jego nowa wersja dalej przewiduje dwa scenariusze. ME założyło jednak, że będzie więcej energii z atomu i biomasy, uwzględniło też rozwój offshore. Teraz KPEiK trafi do prac na poziomie rządu. - Mamy tam zapisany offshore i musimy to wykorzystać - podkreśla Maciej Stryjecki.
Ale pojawiają się też głosy przestrzegające przed obecną polityką. W stanowisku Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej zwrócono uwagę, że mimo że aukcje URE jasno pokazały, iż energia z wiatru jest konkurencyjna cenowo, rząd brutalnie dusi energetykę wiatrową. Ogłoszony właśnie najnowszy Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r. z perspektywą do 2040 r. ogranicza wiatr na lądzie do 20,4 GW w scenariuszu WEM (mało ambitnym), który obecnie staje się dla Ministerstwa Energii scenariuszem wiodącym zamiast proponowanych w poprzedniej wersji KPEiK 34,5 GW w scenariuszu WAM (ambitnym i preferowanym przez ówczesnego projektanta dokumentu czyli przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska), tj. aż o ponad 14 GW (bez jakiegokolwiek uzasadnienia systemowego). Z kolei w zakresie morskiej energetyki wiatrowej Ministerstwo Energii redukuje plany rozwoju do 11,8 GW z wcześniej wskazywanych 18 GW (−6,2 GW), choć właśnie rozstrzygnięte aukcje offshore pokazały jedne z najtańszych cen nowych mocy w systemie. – To nie jest strategia reagująca na rynek, lecz administracyjne hamowanie najtańszego i najszybciej rozwijającego się źródła energii. Nowy KPEiK to krok wstecz, który ignoruje fakty ekonomiczne, podważa bezpieczeństwo energetyczne i skazuje nasz kraj na długoterminowo wyższe ceny energii. Branża wiatrowa nie zamierza biernie przyglądać się demontażowi racjonalnej polityki energetycznej i będzie zdecydowanie domagać się od rządu rewizji KPEiK w oparciu o twarde dane rynkowe, w tym jednoznaczne wyniki aukcji offshore i onshore. Sektor nie chce dopuścić do tego, by polityczne i administracyjne ograniczenia zastąpiły rachunek ekonomiczny potwierdzony przez rynek i regulatora – komentuje Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.
Komunikat URE zawiera informację o wygranych na aukcji offshore.
Wytwórcy, których oferty wygrały aukcję:
1. ORLEN Neptun VIII Sp. z o.o. (NIP: 5252863536),
2. Elektrownia Wiatrowa Baltica 9 Sp. z o.o. (NIP: 7011061629),
3. MFW Bałtyk I S.A. (NIP: 5862243743).
Wytwórcy, którzy otrzymali powiadomienie, o którym mowa w art. 33 ust. 5 ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych, ze wskazaniem dostępnej pozostałej mocy zainstalowanej elektrycznej objętej tą aukcją: - brak takiego przypadku.
c) Cena w złotych, z dokładnością do jednego grosza za 1 MWh, będąca podstawą do rozliczenia ujemnego salda w odniesieniu do poszczególnych morskich farm wiatrowych objętych ofertami, które wygrały aukcję:
1. 476,88 zł/MWh - Morska Farma Wiatrowa Baltic East,
2. 489,00 zł/MWh - MFW Baltica 9,
3. 492,32 zł/MWh - MFW Bałtyk I. d)
Moc zainstalowana elektryczna poszczególnych morskich farm wiatrowych objętych ofertami, ze wskazaniem ofert, które wygrały aukcję:
1. 900,000 MW - Morska Farma Wiatrowa Baltic East - oferta wygrana,
2. 975,000 MW - MFW Baltica 9 - oferta wygrana,
3. 1560,000 MW - MFW Bałtyk I - oferta wygrana,
4. 896,000 MW - MFW Baltica 1.
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
USA zawiesiły sankcje naftowe na Iran na 60 dni
Politechnika Gdańska kształci ekspertów, którzy zwiększą udział polskich firm w branży offshore
Polish Offshore Wind Podcast - Zbroja Adwokaci - Kamila Zimińska
PSEW 2026: wiatr może obniżyć rachunki za prąd, ale trzeba usunąć bariery dla OZE
PSEW: offshore wind nowym frontem bezpieczeństwa państwa
Jak pogodzić offshore wind z turystyką i rybołówstem? Doświadczenia płyną z zagranicy