Armia amerykańska powiadomiła w piątek, że zniszczyła na terenie Jemenu gotowe do wystrzelenia drony i rakiety manewrujące, należące do rebeliantów Huti, "po ustaleniu, że stanowią one bezpośrednie zagrożenie dla statków handlowych i okrętów marynarki wojennej USA".
Centralne Dowództwo armii poinformowało, że amerykański atak wymierzony był w cztery drony i dwa pociski manewrujące, które miały zostać wystrzelone z kontrolowanych przez Huti obszarów Jemenu w kierunku Morza Czerwonego. Przekazało również, że wojsko ponadto zestrzeliło także trzy drony kamikadze w pobliżu statków handlowych na Morzu Czerwonym.
Jak podało Centralne Dowództwo, ostrzał przeprowadzono w czwartek i piątek, przy czym żaden statek bądź okręt nie ucierpiał.
Rebeliancki ruch jemeńskich Huti od listopada ubiegłego roku ostrzeliwuje statki handlowe, twierdząc, że stanowi to wsparcie dla walczących z Izraelem palestyńskich terrorystów z Hamasu. Ich ataki na statki na Morzu Czerwonym i w Zatoce Adeńskiej zaburzyły międzynarodowy transport (przez Morze Czerwone przepływa około 12 proc. światowej wymiany handlowej) oraz nasiliły obawy o rozprzestrzenienie się palestyńsko-izraelskiego konfliktu zbrojnego na cały obszar Bliskiego Wschodu.
os/ mal/
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami