Rosyjski okręt wojenny oddał w niedzielę strzały ostrzegawcze w kierunku statku handlowego pod banderą Palau, który zmierzał na Morzu Czarnym w kierunku Ukrainy – podała agencja Reutera, powołując się na rosyjski resort obrony.
Według źródeł rosyjskich okręt patrolowy proj. 22610 Wasilij Bykow oddał strzały do statku Sukru Okan, gdy jego kapitan nie zareagował na wezwanie do zatrzymania się w celu przeprowadzenia kontroli. Następnie żołnierze rosyjscy dostali się na pokład jednostki ze śmigłowców Ka-29.
Statek handlowy kierował się w stronę ukraińskiego portu Izmaił i – według tych samych źródeł – po zakończeniu kontroli ponownie ruszył w tym kierunku.
Sukru Okan ma wyporność 2155 ton, a jego portem macierzystym jest Stambuł. (PAP)
mw/ zm/
W marcu 2022 roku Wasilij Bykow miał zostać ostrzelany przez siły ukraińskie, gdy brał udział w próbie blokady morskiej Odessy. Istniały podejrzenia, że mógł nawet zostać zatopiony. Kilka dni później wrócił do bazy w Sewastopolu, bez widocznych uszkodzeń. Dzisiejsza akcja dowodzi, że jednostka jest zdolna do działania na morzu.
Okręt wszedł do służby w 2018 roku. Ma 94 metry długości, a jego wyporność wynosi 1800 ton. Załoga liczy 80 oficerów i marynarzy. Może osiągać prędkość do 30 węzłów. Jego uzbrojenie stanowią m.in. armata morska 76,2 mm AK-176MA-01, granatniki DP-65, ręczne wyrzutnie przeciwpowietrzne 9K38 Igła oraz dwa karabiny maszynowe 14,5 mm (dop. red.).
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby