ew
Koszt Tureckiego Potoku, budowanego przez rosyjski koncern Gazprom gazociągu do Turcji przez Morze Czarne, wzrósł do około 7 mld euro; nie są jasne perspektywy drugiej nitki mającej przesyłać gaz do UE – piszą w piątek "Wiedomosti" i "Niezawisimaja Gazieta".
Oba dzienniki cytują wypowiedź wiceprezesa Gazpromu Andrieja Krugłowa. "Wstępnie mówiliśmy, że koszt może wynieść 6 mld euro, jednak teraz oceniamy go w przybliżeniu na 7 mld euro" – powiedział Krugłow w Londynie. Poinformował także, że gazociąg najprawdopodobniej "będzie początkowo sfinansowany z budżetu Gazpromu".
"Wydatki na Turecki Potok najprawdopodobniej spadną całkowicie na koncern, ponieważ na razie nie udało się przyciągnąć środków zagranicznych banków i raczej się to nie uda" – komentują "Wiedomosti". Przypominają, że w czerwcu 2017 roku Krugłow "informował, że Gazprom już zaczął rozmowy, zarówno z bankami rosyjskimi, jak i zagranicznymi, o finansowaniu projektowym" planowanego gazociągu.
"Jednak 2 sierpnia 2017 roku USA wprowadziły wobec Rosji nowe sankcje. Dają one prezydentowi USA prawo objęcia sankcjami podmiotów, które jednorazowo zainwestowały co najmniej 1 mld USD na budowę przez Rosję gazociągów eksportowych lub dostarczyły sprzęt, technologie lub usługi do tych celów" – przypomina moskiewski dziennik gospodarczy.
Jak powiedział gazecie Dmitrij Marinczenko z agencji ratingowej Fitch, prócz stale obecnego "ducha sankcji" banki mogą mieć również bardziej realne obawy. "Nie ma żadnych gwarancji, że drugą nitką (Tureckiego Potoku) gaz popłynie w 2019 roku. Nie ma infrastruktury, poprzez którą Europa mogłaby przyjmować ten gaz" – wskazał ekspert. Z dwóch nitek planowanego gazociągu pierwsza miała dostarczać gaz dla samej Turcji, druga – dojść do granicy Turcji z jednym z krajów Unii Europejskiej.
"Jeśli partnerzy europejscy nie zaczną być mocno zainteresowani ekonomicznie, by uczestniczyć w budowie infrastruktury gazowej do przyjęcia gazu z drugiej nitki, a tego jakby nie widać, to przez jakiś czas pozostanie ona +sucha+" – powiedział Marinczenko. "Wiedomosti" zauważają, że trasa tej nitki wciąż nie została określona - może zacząć się na granicy Turcji z Bułgarią lub Grecją.
"Brak jasności w sprawie dostaw przez drugą nitkę; do tego stale rośnie budżet budowy" gazociągu – wybija "Niezawisimaja Gazieta". Turecki Potok "nadal ma dość mgliste perspektywy" – ocenia. Zaznacza, że Gazprom nie precyzuje przebiegu drugiej nitki, co zdaniem cytowanej przez dziennik ekspertki Walerii Niestierowej ze Sberbank Investment Research oznacza, że projekt wciąż nie jest bardzo konkretny.
Natomiast inny ekspert, Ilja Żarski z grupy eksperckiej Veta wymienia jako kraje zainteresowane kupnem surowca z drugiej nitki Węgry, Serbię i Austrię.
Kraje UE "dość sceptycznie odnoszą się do zwiększenia udziału gazu rosyjskiego na rynku europejskim, woląc poszerzać kanały dostaw błękitnego paliwa" – zauważa "NG". Wspomina w tym kontekście zapowiedzi Polski o nieprzedłużaniu kontraktu z Gazpromem. Przy czym, na razie Gazprom "nadal zwiększa swój udział na rynku europejskim" – zaznacza gazeta.
Gazprom rozpoczął budowę morskiego odcinka gazociągu Turecki Potok 7 maja 2017 roku u rosyjskiego wybrzeża Morza Czarnego. Projekt ten zakłada budowę gazociągu po dnie Morza Czarnego do europejskiej części Turcji. Przepustowość każdej z dwóch nitek wynosi 17,75 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Gazprom zapowiadał ukończenie budowy w 2019 roku.
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Od 09.07.2018 roku nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych
Reguły Hasko-Visbijskie w nowoczesnym transporcie morskim
Rozliczenia marynarzy: „zasada 183 dni” w 2020 roku, a opodatkowanie marynarza w Polsce
3
Konwencja MLI a Dania – czy cokolwiek zmieni się w 2021 roku?
Rekonstrukcja rządu - likwidacja Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej
Zasady reprezentacji w spółkach prawa handlowego
Projekt ustawy z myślą o marynarzach. Umowy o pracę będą mogły być zawierane elektronicznie?
Geopolityka a sprawa polska. Piotr Zychowicz o globalnych wyzwaniach na KONGRES POLSKIE PORTY 2030+
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Czarter na czas – zawarcie umowy z zastrzeżeniem („subject to”)
Wyjątkowe badania w Porcie Rotterdam. Jak obsługiwać komercyjne statki z napędem jądrowym?
Fundacja Przyjazny Kraj: Polska na krawędzi strukturalnej nierównowagi fiskalnej [Raport 2026]