Sekretarz Generalny Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) Koji Sekimizu otworzył Duńskie Forum Morskie, wzywając zainteresowane strony, aby wzięły sprawy w swoje ręce i podtrzymywały wizerunek branży.
Sekimizu podczas forum powiedział, że spodziewa się, iż branża transportu morskiego nie będzie czekać na IMO. Każda firma i każdy sektor ma okazję sam pokazać, co może i co zrobi, aby wesprzeć wizerunek całej branży.
Sekretarz Generalny skorzystał z okazji, aby podkreślić cel Maersk dotyczący redukcji emisji CO2 o 60 % do roku 2020 jako dobry przykład tego, jak podmioty związane z żeglugą mogą wziąć sprawy w swoje ręce.
IMO to IMO - może pracować na rzecz redukcji CO2, ale gracze w branży mogą swobodnie sami działać proaktywnie – powiedział Sekimizu, zwracając się do kadry kierowniczej firm morskich na całym świecie.
Sekretarz Generalny wielokrotnie podkreślił, że bardzo poważnie traktuje wizerunek branży, zwłaszcza w kontekście szans pozyskania do niej świeżych, jasnych umysłów oraz możliwości wynikających z nadchodzącego szczytu klimatycznego ONZ w Paryżu, podczas którego żegluga pojawi się w porządku obrad.
Po przemówieniu Koji Sekimizu uczestnicy forum zostali podzieleni na grupy, które miały pracować nad innymi kwestiami, ale także wspierać się wzajemnie.
Od 01.01.2019 roku sprzedaż nieruchomości przed upływem 5 lat bez podatku?
Uwaga! Od 1.08.2020 r. nowe zasady rejestracji jachtów!
Reguły INCOTERMS 2010 w praktyce
Morski list przewozowy – charakter prawny i funkcje w transporcie morskim
Wypełnianie Deklaracji Ładunku Niebezpiecznego krok po kroku
Marynarski Paragraf 22 - definicja transportu międzynarodowego
Jak organy celowo wypuszczają marynarzy na mielizny podatkowe – aktualne zmiany i praktyka organów podatkowych
Najdroższy błąd w porcie może powstać przy wyborze polisy OC, a nie podczas przeładunku
IMO przeciwna opłatom za tranzyt przez cieśniny morskie
Pięć osób z zarzutami w sprawie wyłudzenia ponad 7,5 mln zł z NCBR
Strategiczny ruch CMA CGM na kontynencie arabskim. Francuskie umacnianie logistyki w Omanie [ANALIZA]