Baza US Navy w Norfolk była miejscem uroczystego wcielenia do służby w US Navy nowego niszczyciela typu Arleigh Burke, USS Harvey C. Barnum Jr. (DDG 124). Ochrzczony w 2023 roku ma być gotowy do wykonywania zadań i wzmocnienia potencjału morskiego państwa, działając pod gwieździstym sztandarem.
Uroczystość wcielenia do służby okrętu i pierwszego podniesienia bandery miała miejsce 11 kwietnia br. W USA ceremoniał wiąże się też z wydaniem przez matkę chrzestną rozkazu uruchomienia okrętu, co oznacza tez symboliczne, pierwsze wejście załogi na pokład jednostki. Wydarzenie odbyło się z udziałem 1800 gości, w tym reprezentantów władz federalnych, stanowych i miejskich, kadry dowódczej sił morskich, piechoty morskiej oraz innych gości, w tym przedstawicieli stoczni Bath Iron Works, należącej do General Dynamics, stowarzyszeń weteranów, członków rodzin załóg i innych.
Tak jak w przypadku kilku poprzedników z tej serii, okrętowi nadano imię na cześć amerykańskiego bohatera, będącego żołnierzem uhonorowanym najbardziej prestiżowym odznaczeniem wojskowym, nadawanym za męstwo w walce, Medalem Honoru. Imiennik jednostki, płk Harvey C. Barnum Jr, otrzymał swoje odznaczenie za bohaterstwo wykazane podczas akcji w Ky Phu w prowincji Quang Tin w Wietnamie w 1966 roku. Służąc w Kompanii H 2. Batalionu 9. Regimentu Piechoty Morskiej przejął dowodzenie po tym, jak dowódca kompanii został śmiertelnie ranny w wyniku nagłego ataku wroga. Zwołując żołnierzy zorganizował ich i następnie będąc na ich czele zdołał odeprzeć wrogi atak i poprowadzić udaną ewakuację podległych mu żołnierzy, a także zabrać rannych i poległych. W trakcie swojej służby potem pełnił szereg stanowisk dowódczych w armii, a po zakończeniu pozostał blisko niej, piastując funkcje w administracji państwowej, w tym m.in. jako zastępcy asystenta sekretarza Marynarki Wojennej ds. rezerw. Co istotne, imiennik okrętu, ur. w 1940 roku, był obecny podczas uroczystości.
– To pierwszy okręt noszący imię odznaczonego Medalem Honoru za Wojnę Wietnamską, a działania płk. Barnuma w dolinie Que Son podczas operacji Harvest Moon definiują, jak wygląda przywództwo, gdy wszystko jest na szali. Ten okręt nie jest symbolem, to siła bojowa, a dziś dołącza do czegoś większego. Okręt i jego załoga dołączają do Złotej Floty Prezydenta, Floty przyszłości, odbudowującej amerykańską dominację morską poprzez wprowadzanie na rynek bardziej wydajnych okrętów, wzmacniającej naszą bazę przemysłową i zapewniającej, że będziemy mogli walczyć dziś wieczorem i zwyciężać jutro. Aby być supermocarstwem, trzeba być potęgą morską, a USS Harvey C. Barnum Jr. reprezentuje dokładnie to, jak wygląda ta przyszłość – powiedział John C. Phelan Sekretarz Departamentu Marynarki Wojennej.
Niszczyciel jest przedostatnim z podserii typu Arleigh Burke oznaczonej jako Flight IIA. Kolejny, który ma się nazywać USS Jack H. Lucas (DDG-125), należy już do serii III, różniącej wypornością i wybranymi aspektami m.in. budowy nadbudówki kadłuba i wyposażenia.
Do podserii IIA zalicza się 47 z 99 zaplanowanych niszczycieli typu Arleigh Burke. Wraz z USS Harvey C. Barnum Jr. w służbie jest ich aktualnie 75. Nowy nabytek ma 155,3 metra długości i wyporność maksymalną 9 300 ton. Załoga liczy 380 osób. Okręt osiąga prędkość do 30 węzłów, a napęd stanowią cztery turbiny gazowe General Electric LM2500-30 oraz dwa wały.
Uzbrojenie stanowią armata morska 54 Mk 45 Mod 1/2 127 mm, system artyleryjski CIWS Phalanx 20 mm, dwa karabiny maszynowe MK 38 25 25 mm, a także cztery karabiny maszynowe 12,7 mm. W swoim wyposażeniu posiada rakietowy system bliskiego zasięgu SeaRAM CIWS wyposażony w pociski przeciwokrętowe (Anti-Surface Warfare, ASuW), wyrzutnie VLS Mk 41 w wersjach z 32 i 64 komorami. Może wystrzelić m.in. rakiety z rodziny RIM, przeznaczone głównie do zwalczania obiektów powietrznych (Anti-Aircraft Warfare, AAW), a także taktyczne pociski manewrujące BGM-109 Tomahawk.
Okręt posiada także dwie wyrzutnie torped Mark 32, przeznaczone do użycia torped do zwalczania okrętów podwodnych (Anti-Submarine Warfare, ASW), w tym Mark 46, Mark 50 i Mark 54. Ponadto do okrętu na stałe są przypisane dwa śmigłowce MH-60R Seahawk wraz z załogą i dedykowaną im obsługą.
Niszczyciele typu Arleigh Burke stanowią podstawę sił morskich US Navy, działając choćby w ramach lotniskowcowych grup uderzeniowych, zapewniając ochronę interesów USA na całym świecie. Przykładem zaangażowania jest zwalczanie ataków jemeńskich bojowników Huti na statki w rejonie Morza Czerwonego i Zatoki Adeńskiej, czy też udział w konflikcie z Iranem, rozpoczętym przez Izrael i USA 28 lutego br. Niszczyciele te wykonują różnorodne zadania, od obecności na różnych akwenach w czasie pokoju po bezpieczeństwo narodowe i międzynarodowe, ochraniając morskie szlaki i zapewniając szeroki zakres zdolności bojowych w domenie nawodnej, podwodnej i powietrznej. Posiadane wyposażenie i zdolności mają umożliwiać amerykańskim siłom morskim skuteczność działania i zapobiegać przyszłym konfliktom.
W związku prowadzoną działalnością i wykonywanymi zadaniami regularnie pojawiają się na Morzu Bałtyckim oraz w polskich portach. Przykładem tego był w ub. r. USS Bulkeley, który kilkukrotnie zawinął do Portu Gdynia.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami