Marynarka Wojenna Francji (Marine nationale) kontynuuje prace nad okrętami podwodnymi III generacji. Budowane w Cherbourgu mają stanowić element narodowego systemu odstraszania atomowego z daleko idącą perspektywą. Założeniem jest, że zaplanowane jednostki będą w służbie niemal do końca XXI wieku.
Dowództwo sił morskich przypomniało o postępach prac nad pierwszym z czterech zaplanowanych okrętów podwodnych zdolnych do przenoszenia pocisków balistycznych (SSBN). Powstają w ramach programu uruchomionego w 2021 roku. Celem jest, w ramach utrzymania zdolności Francji do obrony kraju w domenie morskiej i odstraszanie atomowe, dostarczenie następców obecnie pozostających w służbie okrętów typu Triomphant, wprowadzonych do służby odpowiednio w 1997, 1999, 2004 i 2010 roku. Pierwszy z następców ma otrzymać nazwę Invincible.
Invincible.
— Chef d'état-major de la Marine (@CEMM_FR) April 22, 2026
C’est le nom du premier sous-marin lanceur d’engins (SNLE) de 3ème génération, en construction à Cherbourg et révélé par le Président de la République le 2 mars 2026.
Programme engagé en 2021 et inscrit dans les lois de programmation militaire successives, il… pic.twitter.com/iYjYNJm1nr
Pierwsza jednostka otrzyma nazwę Invincible i została ona ogłoszona przez prezydenta Francji, Emmanuele’a Macrona 2 marca tego roku. To pierwszy z nowych okrętów podwodnych trzeciej generacji z napędem jądrowym i pociskami balistycznymi (Sous-Marin Nucléaire Lanceur d'Engins de Troisieme Génération, SNLE 3G), który do służby ma wejść w 2036 roku. Budowa rozpoczęła się w marcu 2024 roku, głównym wykonawcą jest francuski koncern Naval Group.
Plan zakłada, że okręty te będą mocno eksploatowane i jak zaznacza dowództwo, w przypadku aktualnie znajdujących się w służbie o 70 dni jeden z nich wychodzi na patrol, prowadząc intensywne działania, operując wiele czasu głęboko pod wodą. W zamierzeniu jest to filar krajowego systemu odstraszania i obrony domeny morskiej. Biorąc pod uwagę rozmiary platformy, czas poświęcony na jej zbudowanie oraz potrzebę utrzymywania w sprawności, jest ambitny plan, że typ Invincible (franc. „Niezwyciężony”) pozostanie w służbie bardzo długo, bo aż do końca 2090 roku. To oznacza, że w momencie opuszczania bander, tak jak w przypadku wciąż służącej serii Triomphant, będzie można mówić o całej epoce, gdy świat, a wraz z nim technologie, społeczeństwo i kultura ulegną najprawdopodobniej ogromnym przeobrażeniom.
Planowany okręt Invincible będzie miał 150 metrów długości, a wyporność w zanurzeniu sięgnie ok. 15000 ton. W skład napędu wejdzie reaktor K22, co zapewni nieograniczony zasięg działania. Uzbrojenie będą tworzyć wyrzutnie torped 533 mm dla wdrażanych obecnie torped F21 i pocisków przeciwokrętowych, a także pociski balistyczne M51 z głowicami termojądrowymi TNO.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami