• <
PGZ_baner_2025

Francuskie media: niemal cała flota nawodna Marine Nationale wykonuje misje na morzu

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Francuskie media: niemal cała flota nawodna Marine Nationale wykonuje misje na morzu
Grupa uderzeniowa lotniskowca Charles de Gaulle. Fot.X/Marine Nationale

Francuskie media informują, że niemal cała flota nawodna Marine Nationale (marynarka wojenna Francji) wykonuje obecnie misje na morzu. Jedynie okręty serwisowane lub oczekujące na remont, mają przebywać w bazach. "Mer et Maritime" informuje, że nawet 19 z ponad 23 najważniejszych i największych jednostek bojowych francuskiej marynarki wypłynęło z kraju – w tym flagowy okręt, lotniskowiec atomowy Charles de Gaulle.

W reakcji na pogarszającą się sytuację na Bliskim Wschodzie i wstrzymanie żeglugi przez Cieśninę Ormuz francuska marynarka koncentruje się w regionie. Po tym jak na Cypr spadł irański dron, 150 statków utknęło w regionie Zatoki Perskiej, a Huti ogłosili, że wzmogą ataki na żeglugę na Morzu Czerwonym, Paryż zdecydował wziąć na siebie większą odpowiedzialność za ochronę handlu w tej części świata.

Francja uczestniczy już w misji EUNAVFOR na Morzu Czerwonym, a lotniskowiec Charles de Gaulle przerwał misję wojskowo-dyplomatyczną na Morzu Bałtyckim, by wraz ze swoją eskortą udać się na wschodni basen Morza Śródziemnego. Francja jest jednym z państw europejskich, które wzmocniły obronę Cypru. Podczas wizyty na wyspie prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił, że chce przeprowadzić misję obrony państw Zatoki Perskiej przed irańskimi bombardowaniami i odblokowanie Cieśniny Ormuz. Długotrwała blokada tego szlaku, już doprowadziła do wzrostu ceny baryłki ropy naftowej do około 119 USD. Tamtymi wodami przepływa przynajmniej 20% wydobywanej na świecie ropy naftowej, a także duża cześć LNG, którego Katar jest drugim największym eksporterem na świecie.

Zwiększona aktywność francuskich okrętów na morzu ma być potwierdzona przez puste nabrzeża w bazach w Breście i Tulonie. Francja przygotowuje się więc na ewentualność użycia swoich sił morskich w walce, czy to w obronie zaprzyjaźnionych państw, czy w celu zneutralizowania irańskiego zagrożenia dla komercyjnej żeglugi z Zatoki Perskiej na Ocean Indyjski. Państwo chce pokazać w ten sposób siłę i zasięg swojej marynarki wojennej, a także wykazać się w przywództwem w ochronie państw członkowskich UE oraz wolności żeglugi w Cieśninie Ormuz. Konwoje ochronne dla statków w regionie rozważają też USA. Prezydent Donald Trump zapowiedział również ubezpieczenia wojenne dla całej żeglugi na tym szlaku.

Jednocześnie do koncentracji marynarki wojennej USA na Bliskim Wschodzie ma dołączyć trzeci lotniskowiec – USS George H.W. Bush. W kampanii morskiej przeciwko Iranowi USA zatopiły już kilkadziesiąt jego okrętów, w tym fregatę IRIS Dena, która została trafiona torpedą na Oceanie Indyjskim, kilkadziesiąt mil na południe od Sri Lanki. Większość strat morskich Iran poniósł jednak w bazach, ponieważ dowódcy nie wyprowadzili jednostek na morze. Pod koniec lutego, Dena i dwa inne okręty Iranu brały udział w pokazowych manewrach Milan 2026 w Indiach. Jednostka została trafiona podczas powrotu do kraju. Towarzyszące jej w Indiach okręty IRIS Bushehr i IRIS Lavan poprosiły o schronienie i zostały internowane wraz z załogami odpowiednio na Sri Lance i w Indiach. Amerykańsko-izraelska operacja przeciwko Iranowi trwa od soboty 28 lutego.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.