27 grudnia wycieczkowiec Braemar, należący do Fred. Olsen Cruise Lines, przyszedł z pomocą jachtowi dryfującemu po Oceanie Atlantyckim. Na 14-metrowej łodzi Nicollet znajdowało się czterech polskich pasażerów wraz z załogą. Jacht dryfował po oceanie przez prawie trzy dni.
W wyniku podjętej operacji ratunkowej okazało się, że jacht miał złamaną przekładnię kierowniczą oraz problemy z kotwicą. Jacht był na trasie z Las Palmas do Dominiki. Akcja ratunkowa podjęta przez załogę wycieczkowca obejmowała ewakuację dwóch pasażerów na swój pokład oraz na dostarczeniu potrzebnych surowców dla załogi jachtu. Dostarczono wodę, drewno, piłę, dwa drewniane wiosła. Ewakuowani pasażerowie znajdowali się w dobrym stanie zdrowia.
Akcja ratunkowa była przeprowadzona w trudnych warunkach, wysokość fal odchodziła do pięciu metrów. Po zakończonej akcji wycieczkowiec Braemar kontynuował swoją podróż.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni