PMK
Władze Rosji przepowiedziały, że już w przyszłym roku uzależnią od zagranicy w dostawach komponentów do budowy turbin gazowych. Straty szacuje się na miliony dolarów.
Przez poprzednie dekady Rosja, a wcześniej ZSRR, korzystały z turbin gazowych produkowanych w zakładach na Ukrainie. Okupacja Krymu spowodowała jednak, że Ukraina zawiesiła dostawy tych urządzeń.
Na braku tych elementów cierpi rosyjska energetyka i przemysł stoczniowy. Dodatkowo, z powodu sankcji gospodarczych Rosja praktycznie nie może kupić tych urządzeń od krajów zachodnich.
Aleksiej Rachmanow, prezes korporacji OSK, zapowiedział, że w przyszłym roku powinna ruszyć produkcja turbin dla okrętów. Na razie jednak zawieszono prace stoczniowe w kilku zakładach. Opóźnienie w niektórych z nich sięga nawet roku.
Analitycy przewidują, że Rosjanie będą mieli poważne trudności jeszcze przez kilka lat, głównie ze względu na brak doświadczenia w produkcji tych urządzeń. Jakość wyrobów z nowych zakładów też wzbudza wątpliwości.x
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35