jk
Centrum huraganu Harvey, który w niedzielę osłabł stając się burzą tropikalną, prawdopodobnie pozostanie przez cały wtorek w pobliżu wybrzeży Teksasu, a w środę przesunie się nad ląd przez Zatokę Meksykańską - informuje Krajowe Centrum ds. Huraganów (NHC).
Według NHC nie oczekuje się, by Harvey znów przybrał na sile, zanim jego centrum ponownie znajdzie się nad lądem, mniej więcej w ciągu 36 godzin.
We wtorek rano Harvey znajdował się w odległości ok. 220 km na południowy zachód od Port Arthur w Teksasie. Meteorolodzy przewidują, że opady deszczu ustaną dopiero pod koniec tygodnia, co budzi obawy, że powódź wystąpi w sąsiednich stanach, m.in. w Luizjanie.
W powodziach wywołanych w Teksasie przez Harveya zginęło już co najmniej dziewięć osób. Służby ratownicze przewidują, że bilans ofiar śmiertelnych może wzrosnąć.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników