W Odessie nad Morzem Czarnym na Ukrainie w poniedziałek rozpoczęła się aktywna faza manewrów Sea Breeze 2016. W ukraińsko-amerykańskich ćwiczeniach uczestniczy około 4 tys. żołnierzy.
Minister obrony Ukrainy Stepan Połtorak podkreślił, że ćwiczenia mają szczególne znaczenie dla armii jego kraju w warunkach nasilenia się działań bojowych ze strony wspieranych przez Rosję separatystów.
„Widzimy tendencję do zaostrzania się sytuacji na wschodzie Ukrainy. Każdego dnia do Doniecka i Ługańska przybywają (z Rosji) transporty z paliwem, amunicją i bronią. Świadczy to o agresji Federacji Rosyjskiej przeciwko Ukrainie. Dlatego takie manewry jak te, są potrzebne. Uczymy się na nich bronić swej ziemi i życia naszych żołnierzy” – mówił w niedzielę w Odessie
Skala tegorocznych manewrów Sea Breeze jest większa, niż w latach ubiegłych. Poza USA i Ukrainą uczestniczy w nich jeszcze 14 państw: Bułgaria, Finlandia, Grecja, Gruzja, Hiszpania, Litwa, Mołdawia, Norwegia, Polska, Rumunia, Turcja, Szwecja, Wielka Brytania i Włochy. Ćwiczenia, które odbywają się w północno-zachodniej części Morza Czarnego, w obwodach odeskim i mikołajowskim, potrwają do 30 lipca.
W manewrach bierze udział do 4 tys. ludzi, ok. 25 okrętów, 20 samolotów i śmigłowców, a także ok. 140 samochodów i pojazdów opancerzonych. Żołnierze m.in. ćwiczą walki na linii brzegowej, doskonalą działania desantowe z morza i powietrza oraz prowadzą prace inżynieryjne.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe
Trump zagroził przywróceniem blokady morskiej Iranu