Płetwonurek, który oddzielił się od swojej grupy przeżył prawdziwy horror. Przez 6 godzin dryfował po morzu i myślał, że właśnie w ten sposób zakończy swoje życie.
Mężczyzna nagrał krótki film, w którym stwierdził, że właśnie umiera. Do zdarzenia doszło podczas wyprawy na południowo-wschodnim wybrzeżu australijskiego Queensland na Morzu Koralowym. Jeden z krytycznych momentów dla 30-latka nastąpił, gdy zapadł zmrok i ekipy, które brały udział w poszukiwaniu nie mogły go dostrzec w ciemnościach, natomiast on doskonale je widział.
Po kilkugodzinnej akcji ratowniczej pechowy nurek został dostrzeżony przez załogę samolotu.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35