jk
Jak się okazuje, cierpliwość popłaca. Przekonał się o tym kierowca samochodu osobowego, który koniecznie chciał jako pierwszy wjechać z promu na nabrzeże. Pośpiech przypłacił przymusową kąpielą.
Wideo pokazuje cumowanie statku w porcie na Krymie. Kierowca samochodu, nie zdając sobie sprawy, że dokowanie jeszcze się nie zakończyło, chciał wyjechać z promu. Obsługa jednostki próbowała go zatrzymać, jednak bez powodzenia. Samochód wpadł do wody.
Władze portu poinformowały, że sytuacja uwidoczniona na nagraniu skończyła się szczęśliwie. W aucie znajdował się tylko kierowca, który wyszedł z opresji bez szwanku. Samochód udało się wyciągnąć z wody.
Zdaniem rosyjskich służb, do wypadku doszło na rosyjskim statku Protoporos IV.
Chińska armia rozpoczęła ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w Cieśninie Tajwańskiej
Huti zatakowali saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym, załoga jest bezpieczna [WIDEO]
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich