jk
Jak się okazuje, cierpliwość popłaca. Przekonał się o tym kierowca samochodu osobowego, który koniecznie chciał jako pierwszy wjechać z promu na nabrzeże. Pośpiech przypłacił przymusową kąpielą.
Wideo pokazuje cumowanie statku w porcie na Krymie. Kierowca samochodu, nie zdając sobie sprawy, że dokowanie jeszcze się nie zakończyło, chciał wyjechać z promu. Obsługa jednostki próbowała go zatrzymać, jednak bez powodzenia. Samochód wpadł do wody.
Władze portu poinformowały, że sytuacja uwidoczniona na nagraniu skończyła się szczęśliwie. W aucie znajdował się tylko kierowca, który wyszedł z opresji bez szwanku. Samochód udało się wyciągnąć z wody.
Zdaniem rosyjskich służb, do wypadku doszło na rosyjskim statku Protoporos IV.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników