jk
Jak się okazuje, cierpliwość popłaca. Przekonał się o tym kierowca samochodu osobowego, który koniecznie chciał jako pierwszy wjechać z promu na nabrzeże. Pośpiech przypłacił przymusową kąpielą.
Wideo pokazuje cumowanie statku w porcie na Krymie. Kierowca samochodu, nie zdając sobie sprawy, że dokowanie jeszcze się nie zakończyło, chciał wyjechać z promu. Obsługa jednostki próbowała go zatrzymać, jednak bez powodzenia. Samochód wpadł do wody.
Władze portu poinformowały, że sytuacja uwidoczniona na nagraniu skończyła się szczęśliwie. W aucie znajdował się tylko kierowca, który wyszedł z opresji bez szwanku. Samochód udało się wyciągnąć z wody.
Zdaniem rosyjskich służb, do wypadku doszło na rosyjskim statku Protoporos IV.
MEDEVAC na Bałtyku. Śmigłowiec wysłano z pomocą na wycieczkowiec
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
De Grasse gotowy do służby. Marine nationale wzbogaca się o atomowy okręt podwodny
Promocja oficerska w Akademii Marynarki Wojennej