• <
PGZ_baner_2025

Marynarka Wojenna Ukrainy jest zainteresowana zakupem okrętów patrolowych

24.12.2024 10:49 Źródło: Ministerstwo Obrony Ukrainy
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Marynarka Wojenna Ukrainy jest zainteresowana zakupem okrętów patrolowych
Fot. MW Danii

Zgodnie z Planem Wdrożenia Strategii Bezpieczeństwa Morskiego Ukrainy władze mają badać możliwość zakupu pięciu wielozadaniowych okrętów patrolowych (MRPV) typu Knud Rasmussen, produkcji duńskiej. W ten sposób chcą w przyszłości wzmocnić zdolności sił morskich w zakresie działań okrętowych.

Jak informują ukraińskie media, rozmowy resortów obrony Ukrainy i Danii dotyczą zakupu czterech patrolowców dla marynarki wojennej i jednego dla ukraińskiej Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, podlegającej pod Ministerstwo Infrastruktury. Umowa ma zostać zawarta najprawdopodobniej w latach 2024-2026. To może oznaczać, że jednostki będą dostarczane od 2030 roku. Potencjalny koszt jednej jednostki wynosi 76 mln dolarów, acz wiele zależy od tego, jakie wyposażenie się na nich znajdzie. Nie wiadomo też, czy to Ukraina będzie jedynym płatnikiem tego przedsięwzięcia.

Plan zakupu patrolowców zdolnych do monitorowania wód terytorialnych państwa i infrastruktury krytycznej pojawiał się już przed wybuchem wojny. Wiązał się on pierwotnie z współpracą ukraińskiej i duńskiej branży stoczniowej przy budowie tych jednostek. Z racji na trwający od 2022 roku najpewniej cała udowa odbyłaby się w Danii, ewentualnie przy udziale stoczni z kraju podwykonawcy. Jako że pierwotnie rozmowy dotyczyły patrolowców typu Knud Rasmussen, mogłaby to być wielka szansa dla polskiej branży stoczniowej, gdyż jednostki te w latach 2005-2017 były budowane przez Karstensens Skibsværft. Zakład ten mógłby zlecić budowę kadłubów znajdującej się w Gdańsku stoczni Karstensens Shipyard Poland.

Dla Marynarki Wojennej Danii powstały trzy patrolowce typu Knud Rasmussen. Mają 71,8 metra długości, 14, metra szerokości, a wyporność maksymalna sięga do 2050 ton. Ich zasięg działania wynosi 3500 mil morskich, a maksymalna prędkość to 17 węzłów. Jednostki te wyróżniają się nieliczną załogą, liczącą w podstawowym formacie 18 osób, z możliwością zwiększenia do 40 w zależności od celów misji. 

Fot. MW Danii


Napęd tworzą dwa silniki wysokoprężne MAN B&W Diesel ALPHA 8L27/38 o mocy 2,720 kW każdy poprzez przekładnię redukcyjną RENK „Twin in/single out”. W skład wyposażenia wchodzą m.in. radar poszukiwań powierzchniowych i powietrznych Terma Scanter 4100, trzy radary nawigacyjne Furuno, radar SAAB CEROS 200 i optroniczny system śledzenia oraz radar oświetlenia CWI. W skład uzbrojenia mogą wejść armata morska 76 mm Mk M/85 LvSa, dwa ciężkie karabiny maszynowe 12,7 mm M/01 LvSa, wyrzutnie pocisków przeciwpowietrznych dla RIM-162 Evolved Sea Sparrow oraz wyrzutnie torped dla torped do zwalczania celów podwodnych MU90 Impact.

W wyposażeniu tych patrolowców znajdują się również spuszczane na wodę łodzie, w tym przeznaczona do poszukiwań i ratownictwa SB90E oraz dwie motorowe typu RHIB o wymiarach 1 na 7 metrów oraz 1 na 4,8 metra. Do tego dochodzi lądowisko do obsługi śmigłowców i dronów.

Dzięki swojemu różnorodnemu wyposażeniu i uzbrojeniu jednostki te mogą być przeznaczone do szerokiego zakresu zadań i obowiązków. Może to być powodem zainteresowania nimi ukraińskich władz, poszukujących jednostek, które w obliczu potencjalnej trudnej sytuacji powojennej, będą w stanie monitorować wody i infrastrukturę państwa, jak i zapewniać wsparcie dla działań ratunkowych. Co należy wziąć pod uwagę, to nie wiadomo, czy patrolowce dla Ukrainy miałyby identyczne wyposażenie, tym bardziej że duńskie jednostki powstawały z myślą działania na znacznych, podbiegunowych akwenach należących do Danii, w tym też wód wokół Grenlandii. Stąd należy brać po uwagę, że okręty te mogą wykazywać różnice w kwestii wyposażenia oraz tym samym wyporności.

Zamówienie kilku okrętów, choć niedużych i przeznaczonych do działań patrolowych, ratunkowych i ochrony środowiska, stanowi dowód że ukraiński resort obrony kontynuuje plan wzmocnienia potencjału sił morskich o nowe jednostki nawodne. Przypomnijmy, że władze Ukrainy mają zamiar zakupić dwie kolejne korwety, zwiększając liczę jednostek tej klasy do czterech. Dwie z nich, budowane w Turcji, aktualnie odbywają próby morskie i są doposażane. Oprócz tego siły morskie przejęły od Wielkiej Brytanii dwa niszczyciele min typu Sandown, a w przyszłym roku otrzymają od Holandii dwie jednostki tej klasy typu Alkmaar.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.