• <
PGZ_baner_2025

Korea Południowa liczy na rozwijanie współpracy z Polską na niwie obronności i nie tylko

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Korea Południowa liczy na rozwijanie współpracy z Polską na niwie obronności i nie tylko
Fot. Hanwha Ocean

Ministerstwo Obrony Korei Południowej obiecało kontynuować dotychczasową współpracę z Polską w zakresie produkcji sprzętu obronnego, nawet po zakończeniu postępowania na okręty podwodne w ramach programu „Orka”, które wygrał oferent ze Szwecji. Obok dotychczasowej współpracy na sprzęt wojskowy i technologie może chodzić też o inne programy morskie.

Jak informuje południowokoreański MON, współpraca z Polską w zakresie przemysłu zbrojeniowego „trwa na dużą skalę”, a sam resort „będzie nadal utrzymywać i wzmacniać współpracę”. W jej ramach Polska będzie nadal nabywać uzbrojenie i technologie wojskowe. Wśród nich są armatohaubice K9, czołgi K2 z Korei Południowej, system HOMAR-K, oparty na wieloprowadnicowych wyrzutniach rakietowych K239 Chunmoo, a także samoloty szturmowe Fa-50.

O ofertę na okręty podwodne dla Polski starała się także firma Hanwha Ocean, która proponowała okręt podwodny serii KSS-III Batch II, ponadto też KSS-I (typ Jang Bogo) jako rozwiązanie pomostowe oraz szeroki pakiet usług, w tym inwestycje w rozwój polskiej branży morskiej. Pozostałe propozycje złożyły niemiecki francuski Naval Group (Scorpène), hiszpańska Navantia (S-80), niemiecki TKMS (212CD + 210/typ Ula jako pomost), szwedzki Saab (A26) i włoski Fincantieri (212NFS + 212A/typ Todaro lub typ Sauro jako pomost).

Program rozbudowy polskiej Marynarki Wojennej, prezentowany podczas Defence24 Days, fot. GospodarkaMorska.pl


Jak było wspomniane wcześniej, polski rząd wybrał oferenta ze Szwecji. Nie oznacza to jednak, że inni oferenci nie mają się o co dalej starać, tym bardziej, że Polska planuje kolejne inwestycje morskie, tak w branży cywilnej, jak i wojskowej. W przypadku tej drugiej mowa o kolejnych programach na okręty dla marynarki wojennej. W ostatnich latach ogłoszono wstępne konsultacje rynkowe kolejno na okręt hydrograficzny programu „Hydrograf” oraz zbiornikowiec programu „Supply”. W dalszych planach są też inne jednostki nawodne, pojawiające się w zapowiedziach resortu obrony i Inspektoratu Marynarki Wojennej od lat. Wielu komentatorów wskazuje tu na potencjalne rozpoczęcie postępowania „Murena”, dotyczące czterech korwet, które miałyby, według Inspektoratu, zostać dostarczone w latach 2030-2035.

Czytaj więcej: Zaskakujące plany rozwojowe Marynarki Wojennej. Przyszłością będzie nie "Miecznik" a "Murena"?

Jak wskazywał Seong-Woo Park, wiceprezes Hanwha Ocean, pełna lokalizacja zdolności serwisowych w Polsce oraz utrzymanie bazy serwisowej pod bezpośrednim nadzorem sił zbrojnych to kluczowe warunki, które muszą znaleźć odzwierciedlenie w kontrakcie, gdyż bez nich suwerenność eksploatacyjna nowych okrętów „byłaby jedynie pozorna”. To oznacza, jako konieczne, gwarancje transferu know-how, obejmujące licencje, dokumentację źródłową, szkolenia i precyzyjnie określone harmonogramy wsparcia, aby zapewnić realne przejęcie kompetencji przez polskie podmioty.

Południowokoreański oferent zaznacza, że utrzymywanie zdolności do konserwacji, naprawy i Operacje (Maintenance, Repair and Overhaul, MRO) w kraju zamawiającego ma same zalety. To brak zależności od zewnętrznych terminów remontów i doraźnych napraw, suwerenną kontrolę nad gotowością bojową oraz ochronę wrażliwych technologii i procedur obsługowych. Dotyczy to nie tylko okrętów podwodnych, ale też każdego przedsięwzięcia okrętowego teraz i w przyszłości.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.