• <
PGZ_baner_2025

Kolejne spięcie na Pacyfiku. Chińskie myśliwce "niebezpiecznie" zbliżyły się do japońskich samolotów patrolowych

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Kolejne spięcie na Pacyfiku. Chińskie myśliwce "niebezpiecznie" zbliżyły się do japońskich samolotów patrolowych
Fot. Siły Zbrojne Chin

Ministerstwo obrony Japonii poinformowało w środę o "niebezpiecznych" manewrach chińskich samolotów wojskowych, do których doszło w miniony weekend podczas ćwiczeń na Pacyfiku. Jeden z myśliwców przeleciał w odległości 45 m od samolotu patrolowego japońskich Sił Samoobrony. Tokio złożyło protest kanałami dyplomatycznymi.

Jak przekazało ministerstwo obrony, chiński samolot wojskowy, który wystartował z lotniskowca Shandong, wykonał serię niebezpiecznych manewrów w pobliżu japońskiego samolotu patrolowego Sił Samoobrony w sobotę 7 czerwca nad otwartymi wodami Pacyfiku. Chińska maszyna przeleciała w odległości ok. 45 m od japońskiego samolotu. Dzień później chiński myśliwiec miał także przelecieć przed dziobem japońskiego P-3C w odległości ok. 900 m.

Jak zaznacza nadawca NHK, mimo że nie doszło do uszkodzenia samolotu SDF, władze w Tokio złożyły oficjalny protest drogą dyplomatyczną, domagając się od Pekinu zaprzestania podobnych działań, które stwarzają ryzyko przypadkowego zderzenia.

Incydent wpisuje się w serię prowokacji w regionie. W roku fiskalnym 2024, który zakończył się 31 marca, japońskie myśliwce były podrywane 704 razy w odpowiedzi na możliwe naruszenia przestrzeni powietrznej. Większość z nich, 464, dotyczyła samolotów chińskich. W ubiegłym roku odnotowano naruszenia japońskiej przestrzeni powietrznej zarówno przez Chiny, jak i Rosję. W sierpniu 2024 roku chiński samolot zwiadowczy Y-9 wtargnął w przestrzeń powietrzną w rejonie prefektury Nagasaki. Z kolei we wrześniu rosyjska maszyna wojskowa naruszyła ją trzykrotnie w pobliżu wyspy Hokkaido.

Japońskie ministerstwo obrony i rzecznik japońskiego rządu poinformowali we wtorek o bezprecedensowej aktywności chińskiej marynarki wojennej. Po raz pierwszy w historii w ubiegły weekend zaobserwowano jednoczesne operacje dwóch chińskich lotniskowców – Shandong i Liaoning – na Oceanie Spokojnym. Wówczas jednak strona japońska nie informowała o incydentach w powietrzu.

Rzecznik chińskiego MSZ, Lin Jian, oświadczył w poniedziałek, że działania lotniskowców są "w pełni zgodne z prawem i praktyką międzynarodową". Przekonywał, że Chiny prowadzą politykę o charakterze "obronnym" i wyraził nadzieję, że Japonia spojrzy na ich działania "obiektywnie i racjonalnie".

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ mal/

arch.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.