• <
PGZ_baner_2025

Wodowanie nowego patrolowca dla sił morskich Filipin wyrazem szybkości prac koreańskiej branży stoczniowej

13.06.2025 12:40 Źródło: MW Filipin
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Wodowanie nowego patrolowca dla sił morskich Filipin wyrazem szybkości prac koreańskiej branży stoczniowej
Fot. MW Filipin

Obchodzone 11 czerwca Święto Niepodległości Filipin zostało wzbogacone o uroczystość morską, jaką było zwodowanie nowego okrętu patrolowego, BRP Rajah Sulayman (PS20), pierwszego z sześciu zaplanowanych dla sił morskich państwa. Szybkie tempo budowy prowadzonej przez stocznię HD Hyundai Heavy Industries ma stanowić dowód na współpracę między Manilą a Seulem, a także stanowić dowód na sprawność i szybkość realizacji zleceń w przemyśle okrętowym w Korei Południowej.

Uroczystość wodowania miała miejsce w południowokoreańskim Ulsan, gdzie znajduje się siedziba południowokoreańskiej stoczni. W wydarzeniu brali udział m.in. szef sztabu Sił Zbrojnych Filipin, gen. Romeo S. Brawner Jr. oraz Joo Won Ho, dyrektor operacyjny i starszy wiceprezes wykonawczy HD Hyundai Heavy Industries (HD HHI). Nie zabrakło też innych przedstawicieli zamawiającego i wykonawcy, a całe wydarzenie miało podkreślać partnerstwo obu państw w zakresie rozwoju bezpieczeństwa morskiego i zdolności do samodzielnej obrony. Szczególnie ma to wyraz w obliczu chińskiej ekspansji w rejonie Indo-Pacyfiku, stąd rządy w Manili i Seulu mocno inwestują w swój potencjał obronny. Wyrazem tego są również wspólne ćwiczenia morskie.

– Wodowanie pierwszego patrolowca, BRP Rajah Sulayman, to nie tylko odsłonięcie nowego okrętu. To śmiała deklaracja naszego zaangażowania w bezpieczeństwo morskie i obronę naszej suwerenności. Ten okręt oznacza nowy rozdział dla filipińskiej marynarki wojennej, odzwierciedlając naszą determinację do zwiększenia naszych zdolności operacyjnych i rozszerzenia naszej obecności na naszym rozległym obszarze morskim – powiedział gen. Romeo S. Brawner Jr.

Zwodowany patrolowiec jest efektem umowy między Filipinami i Koreą Południową, której celem jest dostarczenie okrętów zapewniających skuteczne monitorowanie akwenów oraz respektowanie przepisów międzynarodowego prawa morskiego. Dla rządu w Manili ma to szczególne znaczenie, biorąc pod uwagę stałe zagrożenie ze strony Chin, które dopuszczają się licznych prowokacji na Morzu Południowochińskim (Zachodniofilipińskim), roszcząc sobie prawa do właściwie całego akwenu, a szczególnie znajdujących się tam wysp. Symbolem tego stał się dawny okręt desantowy BRP Sierra Madre, postawiony na mieliźnie i przeobrażony w placówkę wojskową, potwierdzającą przynależność obszaru do Filipin. Pekin regularnie śle noty protestacyjne w związku ze swoimi roszczeniami, a patrolowce chińskiej straży wybrzeża regularnie blokują i atakują (taranując lub polewając z armatek wodnych) jednostki filipińskiej formacji oraz statki.


Prace związane z pozyskaniem nowych okrętów patrolowych rozpoczęto jeszcze w 2021 roku, ale budowa pierwszej z sześciu jednostek ruszyła dopiero pod koniec 2024 roku. Południowokoreańscy stoczniowcy nadrabiają jednak tempem prac, gdyż położenie stępki nastąpiło już w lutym 2025 roku. Wodowanie okrętu z już zainstalowaną znaczną ilością zewnętrznych i wewnętrznych systemów wskazuje na błyskawiczny przebieg prac. Przekazanie gotowego okrętu i jego wcielenie do służby zaplanowano na 2026 rok. Wszystkie patrolowce mają wejść do służby do końca 2028 roku. Podobne tempo prac stoczniowych dotyczyło również zamówionych także w HD HHI dwóch fregat, których budowa i dostarczenie zostały zaplanowane na lata 2023-2026.

Patrolowce typu Rajah Sulayman mają posiadać większe możliwości działania niż trzy starsze jednostki typu Jacinto, w służbie od 1997 roku. Długość nowych okrętów wynosi 94 metry, szerokość 14,3 metrów, a zanurzenie sięga do 3,7 metra. Pełna wyporność to prawie 2500 ton. Bazują na projekcie HDP-2200+, znajdującym się w portfolio HD HHI. Załoga ma liczyć 72 osoby, a autonomiczność okrętu to 30 dni. Maksymalna prędkość to 22 węzły, a przy średniej 15 węzłów zasięg działania to 5500 mil morskich.

W skład wyposażenia wchodzą system zarządzania walką od Hanwha, radarowe środki wsparcia elektronicznego (R-ESM), radar rozpoznania celów nawodnych i powietrznych Leonardo SPS-732 X-band 2D, system identyfikacji swój-obcy (IFF), radar nawigacyjny Hensoldt UK SharpEye Mk.11 I-band, radar kierowania ogniem Leonardo NA-25X, zestaw czujników optoelektronicznych Safran PASEO XLR o bardzo dużym zasięgu, zintegrowane systemy nawigacyjne i mostkowe Anschütz Synapsis NX i łącze danych LOS Link 16.

Okręty będą przystosowane do obsługi wymiennych kontenerów misji, umożliwiających dostosowanie do konkretnych zadań. Na uzbrojenie składają się armata morska Oto Melara Super Rapid 76 mm, dwa systemy obrony bezpośredniej SMASH RCWS 30 mm i dwa ciężkie karabiny maszynowe 12,7 mm. Oprócz tego jednostki posiadają środki przeciwdziałania zagrożeniom elektronicznym, dwie wyrzutnie moździerzowe typu C-Guard DL-6T od Terma A/S. Jak zauważają komentatorzy, konstrukcja kadłuba teoretycznie umożliwia instalację także wyrzutni pocisków, wykraczając tym samym ponad typowe uzbrojenie okrętów klasy OPV.


W wyposażeniu znajdują się też hangar i pokład lotniczy dla śmigłowca do 10 ton oraz obsługi latających bezzałogowców. Każdy patrolowiec będzie posiadał także dwie szybkie łodzie typu RHIB z możliwością opuszczania ich na wodę.

Resort obrony Filipin podkreślił, że nowe okręty nazwami odnoszą się do przedkolonialnej historii państwa, podkreślając postaci bojowników o wolność i niezależność. Rajah Sulejman był królem Luzon, jednego z wielu państewek znajdujących się na wyspach tworzących obecnie terytorium państwa, który walczył z hiszpańskim najeźdźcą i ostatecznie zginął w walce z nimi. Choć władze nie odżegnują się od historii kolonialnej, czego dowodem jest choćby upamiętnianie postaci odkrywcy Ferdynanda Magellana i wielu Hiszpanów związanych z historią tzw. Hiszpańskich Indii Wschodnich, tak w ramach polityki proobronnej chcą podkreślić niezależność państwa i gotowość do obrony jego niepodległości, szczególnie biorąc pod uwagę ekspansjonistyczne ambicje Chin.

Obok zamówień na nowe okręt nawodne, władze mają ambicje związane z zamówieniem i wcieleniem do służby pierwszy raz w historii okrętów podwodnych, które na usianym wyspami obszarze znanym z ruchliwości żeglugi transportowej mogłyby się idealnie sprawdzić w zakresie działań patrolowych i wywiadowczych, stanowiąc też skuteczny straszak dla potencjalnego agresora. Wśród potencjalnych oferentów wymienia się francuski Naval Group, hiszpańską Navantię, południowokoreańską Hanwha Ocean, a od niedawna też włoski Fincantieri, który w tej kwestii ma współpracować z niemieckim TKMS.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.