We wnętrzu duńskiego statku handlowego Karin Hoej, który przewrócił się do góry dnem w cieśninie między Bornholmem a szwedzkim miastem Ystad, znaleziono ciało marynarza. Drugi członek załogi pozostaje zaginiony - poinformowała w poniedziałek Szwedzka Administracja Morska.
Na zwłoki marynarza natknęli się nurkowie, którzy przeszukali kadłub. Według służb ratowniczych szanse na odnalezienie drugiego mężczyzny żywego są niewielkie.
Prokuratura w Malmoe poinformowała po południu o zatrzymaniu dwóch marynarzy z brytyjskiego statku Scott Carrier, obywateli Wielkiej Brytanii oraz Chorwacji, podejrzanych o "kierowanie jednostką pod wpływem alkoholu" oraz "rażące zaniedbania w ruchu morskim".
Według wstępnych informacji w poniedziałek nad ranem podczas mgły 90-metrowy brytyjski statek staranował na Bałtyku 55-metrowy frachtowiec z dwoma Duńczykami na pokładzie. W wyniku zderzenia mniejsza jednostka przewróciła się do góry dnem. Brytyjski statek wyszedł bez szwanku i znajduje się obecnie w porcie w Ystad.
Źródło: PAP
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty