Europejski Komisarz ds. Obrony i Przestrzeni Kosmicznej Andrius Kubilius podkreślił podczas wystąpienia na Forum LTG ds. Mobilności Wojskowej i Odporności, że wiarygodne odstraszanie agresji zależy od zdolności Europy do szybkiego przemieszczania sił przez granice. UE zapowiada, że budżet na inwestycje dual-use w infrastrukturze wzrośnie 10-krotnie.
W kontekście rosnącego napięcia na wschodniej flance UE, komisarz ostrzegał przed biurokratycznymi opóźnieniami, które mogłyby umożliwić Rosji szybkie zajęcie kluczowych obszarów, takich jak korytarz suwalski. W swoim przemówieniu w Wilnie Kubilius stwierdził: „Bez mobilności wojskowej nie ma wiarygodnego odstraszania. Nasze pokojowe regulacje i infrastruktura nie są dostosowane do sytuacji kryzysowych. To nie odstraszy Putina, to go zachęci”. Komisarz wezwał do stworzenia „wojskowego Schengen”, czyli systemu harmonizującego procedury administracyjne, aby skrócić czas przemieszczania wojsk z tygodni do dni lub godzin w sytuacjach kryzysowych.
Forum, zorganizowane przez Grupę LTG we współpracy z litewskim Ministerstwem Transportu i Komunikacji, zgromadziło ministrów, wysokich urzędników UE i NATO oraz liderów branży. Omawiano m.in. lekcje z doświadczeń Ukrainy w czasie wojny oraz priorytety finansowania w ramach następnego wieloletniego budżetu UE.
Komisja Europejska proponuje znaczące zwiększenie budżetu na mobilność wojskową w ramach programu Connecting Europe Facility (CEF) na lata 2028-2034. Zamiast dotychczasowych 1,69 mld euro, planowane jest przeznaczenie ponad 17,65 mld euro na projekty infrastrukturalne o podwójnym zastosowaniu cywilno-wojskowym.
Środki te mają sfinansować usunięcie 500 „wąskich gardeł” wzdłuż czterech priorytetowych korytarzy mobilności wojskowej: północnego, wschodniego, południowo-centralnego i północno-centralnego. Całkowity szacunek kosztów modernizacji infrastruktury, w tym mostów, tuneli, dróg, kolei, portów i lotnisk, przekracza 100 mld euro. Inwestycje te nie tylko wzmocnią gotowość obronną, ale także poprawią cywilną łączność i odporność na cyberataki.
Porty morskie odgrywają strategiczną rolę jako bramy do wzmocnień wojskowych, szczególnie dla dostaw z USA w ramach NATO. Są one identyfikowane jako priorytetowe węzły dual-use, wymagające wzmocnienia, ochrony i rozbudowy, aby obsługiwać ciężki sprzęt wojskowy, taki jak czołgi i transportery.
W pakiecie mobilności wojskowej UE porty mają być systematycznie zabezpieczane przed zagrożeniami, w tym cyberatakami i wpływami zewnętrznymi. Problemem jest jednak chińska obecność w europejskich portach – np. COSCO Shipping posiada znaczące udziały w Zeebrugge (Belgia), Pireusie (Grecja) i Hamburgu (Niemcy), co rodzi obawy o bezpieczeństwo i poufność danych.
Co do konkretnych projektów i portów przeznaczonych do dostosowania, informacje pozostają ograniczone ze względów bezpieczeństwa. Szczegółowa lista 500 projektów nie jest publicznie dostępna, ale obejmuje m.in. rozbudowę terminali kontenerowych i wzmocnienie infrastruktury do obsługi ciężkich ładunków wojskowych.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław