Siły morskie Ukrainy to nie tylko drony, ale też odbudowywany potencjał okrętowy. Dowódca floty, wiceadm. Ołeksij Nejiżpapa podkreślił w tej mierze współpracę z władzami Holandii, które wraz z Belgią przekazały w lipcu okręty przeciwminowe typu Alkmaar. Przypomniał też, że do końca tego roku ukraińska marynarka pozyska drugą, holenderską jednostkę. Dzięki temu w przyszłości Ukraina będzie dysponowała potencjałem morskim pozwalającym zarówno na oczyszczanie akwenu Morza Czarnego z niebezpiecznych obiektów, jak i szkolić swoje kadry w zakresie obrony przeciwminowej.
Na portalu Facebook ukraiński oficer przekazał, że wraz z gubernatorem Odessy Olegiem Kipperem spotkał się z holenderską delegacją, na czele której stali minister obrony Holandii, Ruben Breckelmans oraz głównodowodzącego dowódca holenderskich sił zbrojnych, gen. Onno Eichelsheim. Obie strony omówiły sytuację sytuację bezpieczeństwa w regionie Morza Czarnego i perspektywę dalszej współpracy, która jest rozwijana od kilku lat. Szczególnie ważnym aspektem jest dzielenie się doświadczeniem w zakresie prowadzenia konfliktów oraz rozwoju technologii morskich, aby wzmocnić oba państwa.
Wiceadm. Ołeksij Nejiżpapa podziękował Holendrom za istotne wsparcie w kwestii rozwoju zdolności sił morskich Ukrainy, które po aneksji Krymu przez Rosję w 2014 roku i na początku agresji w 2022 roku utraciły niemal cały swój potencjał morski. Choć z sukcesem wykorzystywały bezzałogowe pojazdy latające i nawodne, nie są w stanie zastąpić sił okrętowych, przez co Morze Czarne oraz ukraińskie porty wciąż nie są bezpieczne. Dzięki Holandii udało się jednak nieco wzmocnić potencjał floty, dzięki czemu ta ma być "silniejsza i skuteczniejsza w walce z Rosją". Oficer przypomniał, że niedawno (tj. w lipcu, dop. red.) otrzymała niszczyciel min typu Alkmaar, jako "rozwiązanie pomostowe", ex-Zr.MS Vlaardingen. Został przechrzczony na Melitopol (M312). Wtedy też jednostkę tej samej serii przekazała Belgia, ex-BNS Narcis, obecnie Mariupol (M313). Do końca roku Królewska Marynarka Wojenna Holandii ma dostarczyć kolejną jednostkę tej serii, a przyszła załoga przechodzi w związku z tym intensywne szkolenie. Jest to ex- Zr.Ms. Makkum, który otrzyma nazwę Geniczesk.
Pozyskane niszczyciele min brały już udział w ćwiczeniu na Morzu
Północnym pk. "Sea Breeze 2025", co było okazją do sprawdzenia się w
zakresie międzynarodowych działań przeciwminowych, biorąc pod uwagę też
procedury NATO. Co należy zaznaczyć, obecnie stacjonują one w
brytyjskiej bazie w Portsmouth, co wynika nie tylko z zagrożenia ze
strony Rosji, ale też zamknięcia kontrolowanej przez Turcję Cieśniny
Bosforskiej dla okrętów uczestniczących w konflikcie na Morzu Czarnym.
Co istotne, dotyczy to również rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, która z
tego powodu ma duże trudności z uzupełnianiem strat, co wymusiło na
dowództwie ograniczenie aktywności w zachodniej części akwenu. Jej siły
są jednak stale zdolne do ataków rakietowych z większej odległości.
Ukraina posiada też dwa niszczyciele min typu Sandown, przekazane przez Wielką Brytanię, Czernihów (M310), były HMS Grimsby (M108), a także Czerkasy (M 311) czyli były HMS Shoreham (M112). Także stacjonują w Portsmouth i znajdują się w regularnej służbie, pod ukraińską banderą. Biorą regularnie udział w ćwiczeniach na brytyjskich wodach przybrzeżnych oraz Morzu Północnym, wraz z państwami NATO. Więcej na ten temat pisaliśmy w lipcowym tekście pt. Kolejne niszczyciele min zostały przekazane Ukrainie. Znamy ich nowe nazwy.
Niszczyciele min typu Alkmaar mają 51,6 metrów długości, a ich maksymalna wyporność wynosi 605 ton. Osiągają prędkość 18 węzłów, a załoga liczy 55 oficerów i marynarzy. Główny napęd stanowi silnik dieslowy Brons-Werkspoor A-RUB 215V-12 o mocy 1,400 kW, wspierany przez wał, dwa stery ACEC 180 kW (240 KM) oraz dziobowy ster strumieniowy. W swoim wyposażeniu mają również sonar DUBM 21B oraz radar nawigacyjny Decca 1229. Uzbrojenie stanowią automatyczna armata F2 20 mm, cztery karabiny maszynowe, w tym dwa 12,7 mm i dwa 7,62 mm.
Belgia i Holandia są w trakcie wycofywania tych
jednostek, jednakże trwa budowa i przygotowywania do pozyskania nowych
okrętów przeciwminowych, określanych ogólnie jako typ City. W sumie
zaplanowano ich 12, po sześć odpowiednio dla każdego z tych krajów, w
ramach przedsięwzięcia pn. rMCM (Replacement Mine CounterMeasure).
Głównym wykonawcą budowy jest francuski koncern Naval Group, który
potencjalnie zbuduje też kolejne, tego rodzaju okręty dla Francji,
starając się też zainteresować ofertą inne państwa.
Jednostki typu Alkmaar/Tripatite trafią w najbliższych latach także do sił morskich Bułgarii. Odpowiednio cztery przekaże Belgia, trzy kolejne Holandia.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby