Rząd Holandii zamierza utworzyć nad Morzem Północnym stały obszar testowy dla dronów, w którym będą prowadzone loty poza zasięgiem wzroku operatorów. Strefa ma powstać między Katwijk a portem w Rotterdamie, a jej uruchomienie planowane jest „po lecie 2026 roku” - podał w środę publiczny nadawca NOS.
Według sekretarza stanu ds. obrony Marijna Tuinmana projekt jest „pilnie potrzebny”, by umożliwić testy dronów zdolnych do autonomicznych lotów poza zasięgiem wzroku operatora. - Musimy być przygotowani na zagrożenia ze strony dronów – powiedział Tuinman w rozmowie z NOS Radio 1.
Podkreślił, że doświadczenia z Ukrainy, „gdzie trwa wojna dronów”, pokazują znaczenie takiego przygotowania. Zaznaczył też, że europejskie lotniska były już czasowo zamykane z powodu incydentów z dronami.
Oprócz zastosowań wojskowych w nowej strefie mają być prowadzone testy cywilne, m.in. dotyczące transportu medycznego między szpitalami. Plan zakłada utworzenie „luchttunnel” – korytarza powietrznego prowadzącego z dawnego wojskowego lotniska Valkenburg w Katwijk do obszaru nad morzem. Jak zapewnił Tuinman, testy nie będą stwarzać zagrożenia dla plażowiczów, gdyż loty rozpoczną się dopiero nad wodą.
W nowej strefie nie będzie dopuszczony inny ruch powietrzny. W środę ministerstwa obrony, infrastruktury i gospodarki wodnej oraz władze prowincji Holandii Południowej podpisały w tej sprawie porozumienie o współpracy w ośrodku badawczym technologii sensorowych na terenie dawnego lotniska w Valkenburgu.
Z Hagi Patryk Kulpok (PAP)
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35