W poniedziałek uszkodzono strategicznie ważny most na południu Ukrainy, łączący okupowane przez rosyjskie siły miasto Melitopol z pobliską miejscowością Kostiantyniwka; przeprawa była wykorzystywana przez wroga do transportu żołnierzy i sprzętu wojskowego - powiadomił lojalny wobec władz w Kijowie mer Melitopola Iwan Fedorow.
"To jeden z obiektów ważnych pod względem strategicznym, (podobnie) jak Most Krymski. Właśnie tamtędy rosyjscy okupanci przerzucali z kierunku wschodniego sprzęt wojskowy. (...) Ukraińskie siły są już blisko. Ruscy będą uciekać, nie oglądając się (nawet) za siebie" - napisał Fedorow na Telegramie.
Jak oznajmiła niezależna
rosyjska telewizja Nastojaszczeje Wriemia, fakt uszkodzenia mostu
potwierdziła też samozwańcza administracja obwodu zaporoskiego,
kontrolowana przez Kreml. Miejscowi kolaboranci poinformowali o ładunku
wybuchowym, podłożonym przez "ukraińskich dywersantów" pod filar
konstrukcji. Ruch samochodowy na przeprawie drogowej został wstrzymany.
W
ostatnich dniach z okupowanej części obwodu zaporoskiego napływa wiele
doniesień o eksplozjach w rosyjskich bazach wojskowych. W niedzielę
ukraińskie siły przeprowadziły dwa skuteczne ataki na zgrupowania
agresora w miejscowościach Majske koło Melitopola oraz Połohy. W sobotę
pociski rakietowe HIMARS uderzyły w zajęty przez rosyjskich żołnierzy
hotel w Melitopolu. Odnotowano też wybuchy w kilku miejscach na
nieodległym Krymie.
8 grudnia lojalne wobec Kijowa władze miasta
Berdiańsk, położonego nad Morzem Azowskim, informowały o trzech
potężnych eksplozjach, a następnie 15 wybuchach o mniejszej sile w
rosyjskiej bazie wojskowej. Tego samego dnia mer Fedorow powiadomił o
jeszcze jednym prawdopodobnym ataku na zgrupowanie agresora w
Melitopolu.
Głównym celem ukraińskich wojsk jest ofensywa z
kierunku zaporoskiego w stronę wybrzeża Morza Azowskiego, która
pozwoliłaby zamknąć rosyjskie oddziały w kotle we wschodniej części
obwodu chersońskiego, na lewym brzegu Dniepru - oznajmił na początku
grudnia ukraiński ekspert wojskowy pułkownik Roman Switan.
Fot. Depositphotos
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami