Saab otrzymał 28 czerwca zamówienie od Szwedzkiej Administracji Materiałów Obronnych (Försvarets materielverk, FMV) na dziesięć łodzi bojowych. Wartość kontraktu wynosi około 400 milionów koron szwedzkich (ok. 152 mln zł). Umowa wchodzi w życie w tym roku, a dostawy będą odbywać się w kolejnych latach.
Zamówione łodzie są oparte na projekcie CB90 Next Generation i są produkowane przez stocznię Saab w Docksta. Jest to jeden z towarów eksportowych firmy, który trafia do sił zbrojnych oraz służb porządkowych w wielu państwach na całym świecie. W tym roku zarówno rząd Szwecji, jak i Finlandii oraz Holandii zdecydowały o przekazaniu kilkudziesięciu łodzi tej serii Ukrainie.
- Łodzie bojowe to zaawansowane platformy, które mogą być wykorzystywane do wielu różnych rodzajów misji. Jesteśmy dumni, że zdolności morskie Saaba nadal przyczyniają się do obrony Szwecji - podkreślił Mats Wicksell, szef obszaru biznesowego Saab Kockums.
CB90 NG został pierwotnie zaprojektowany z myślą o szybkim transporcie oddziałów piechoty morskiej i jednostek specjalnych, przeznaczonych do szybkiego dostania się na brzeg jak i sprawnej ewakuacji. Pozwala łatwo dostać się zarówno na piaszczystą plażę, jak i podwyższony, skalny brzeg. W zależności od powierzonego zadania może przyjmować różne role w łańcuchu sensorycznym i bojowym. Zawiera nowoczesny system zarządzania walką oraz czujniki do obserwacji, ochrony balistycznej, a także dalej poprawione zdolności stealth. Kadłub jednostki wyróżnia się manewrowością i szybkością. Sprawdza się zarówno w ramach sił zbrojnych, jak i innych formacji mundurowych oraz porządkowych, którym zależy na stosowaniu szybkich jednostek na obszarze wymagającym szybkiej reakcji oraz sprawnego działania.
Zagrożenie ze strony Rosji jak i wstąpienie do NATO w kwietniu tego roku wiążą się z tym, że władze w Sztokholmie inwestują w modernizację sił zbrojnych, w tym marynarki wojennej (Swenska Marinen). Oprócz szeregu zamówień na mniejsze jednostki i wdrażania nowych, jak okręt rozpoznania radioelektronicznego HSwMS Artemis, rząd zamówił nowe korwety. We wrześniu ub. r. Babcock i Saab podpisały umowę o strategicznej współpracy w zakresie budowy wspomnianych jednostek. Wiadomo, że ich długość ma wynosić ok. 100 metrów i będą to jednostki o dużych możliwościach, wykorzystując atuty swojej klasy. Kluczowe ma być w nich uzbrojenie do zwalczania celów powietrznych (AAW, Anti-Aircraft Warfare). Prace projektowe rozpoczęły się w czerwcu ub.r, a w planach są cztery jednostki o nazwach Halmstad, Luleå, Norrköping i Trelleborg. Oprócz tego w stoczni firmy znajdującej się w Kockums trwają wciąż prace nad nowymi okrętami podwodnymi typu A26 (Blenkige), które mają wejść do służby w latach 2027-2028.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty