Konsekwencją anulowania przez Ørsted projektu morskiej farmy wiatrowej Hornsea 4 w Wielkiej Brytanii jest rozwiązanie umowy z duńskim Cadelerem, który miał zabezpieczyć jednostki do instalacji turbin.
Cadeler otrzymał od Ørsted zawiadomienie o rozwiązaniu umowy na rezerwację statku, który miał instalować turbiny wiatrowe na farmie Hornsea 4 u wybrzeży Wielkiej Brytanii. Powodem jest wycofanie się duńskiej firmy z projektu. Farma miała produkować 2,4 GW, ale w maju deweloper ogłosił anulowanie projektu.
Cadeler nie załamuje rąk. Rozwiązanie umowy na statek klasy A, zawiązanej w kwietniu 2024 oznacza, że jednostkę można będzie przekierować na inne projekty, a chętnych na jej zatrudnienie ponoć nie brakuje. Dodatkowo, według samego Cadelera, firmie przysługuje uzgodnione w umowie odszkodowanie z racji przedwczesnego jej rozwiązania. Firma poinformowała, że „nie spodziewa się”, żeby rozwiązanie umowy na Hornsea 4 wpłynęło negatywnie na wyniki finansowe firmy w dłuższej perspektywie, a wspomniane odszkodowanie może wręcz pozytywnie przełożyć się na prognozy finansowe na 2025 rok.