Z udziałem ministra obrony narodowej, wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacka Siewiery odbyło się podpisanie umowy na budowę nowego okrętu dla morskiego rodzaju sił zbrojnych. W PGZ Stocznia Wojenna zostanie zbudowany okręt ratowniczy programu „Ratownik”.
Umowa została podpisana 27 grudnia w Akademickim Centrum Technologii Podwodnych Akademii Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte w Gdyni, a podpisy złożyli Jan Grabowski, Członek Zarządu reprezentujący Polską Grupę Zbrojeniową oraz gen. bryg. Artur Kuptel, Szef Agencji Uzbrojenia, reprezentujący zamawiającego. . Miejsce zostało wybrane nieprzypadkowo, jako że zadania okrętu będą ściśle związane z działaniami podwodnymi. Jak poinformował resort obrony, okręt pozyskiwany w ramach programu „Ratownik” jest jednostką wsparcia, która dzięki specjalistycznemu wyposażeniu przeznaczona jest w szczególności do zabezpieczenia ratowniczego działalności operacyjnej okrętów podwodnych. Do ich zadań należą tak wymagające przedsięwzięcia, jak ratowanie załóg tych jednostek w razie awarii bądź innych wypadków.
– Dzisiejsza umowa to kolejny kamień milowy dla naszego obszaru morskiego. Realizacja programu „Ratownik” pozwoli nam udoskonalić te wszystkie umiejętności, technologie oraz wiedzę, które pozyskujemy i angażujemy w już realizowaną budowę trzech wielozadaniowych fregat na rzecz programu „Miecznik”. Współpraca pomiędzy Marynarką Wojenną RP a krajowym przemysłem stoczniowo-zbrojeniowym w toku realizacji Planu Modernizacji Technicznej to dla naszych przedsiębiorstw pokoleniowa szansa, w ramach której dążymy do pozyskania kompetencji zarówno dla jednostek nawodnych i podwodnych, by móc wspomagać wysiłki na rzecz bezpieczeństwa morskiego zarówno Rzeczpospolitej jak i naszych sojuszników – powiedział Jan Grabowski, Członek Zarządu PGZ S.A.
– Pragnę w imieniu Załogi PGZ Stoczni Wojennej potwierdzić zobowiązanie wobec Marynarki Wojennej RP: nasz zespół specjalistów jest w pełni przygotowany, aby zrealizować tę inwestycję łączącą najnowocześniejsze technologie z naszym wieloletnim doświadczeniem. Realizacja programu „Ratownik” jest dla nas częścią naszej misji budowania bezpieczeństwa morskiego Polski poprzez dostarczanie jej najnowocześniejszych okrętów. Jesteśmy przekonani, że ten projekt udowodni najwyższe kompetencje polskiego przemysłu stoczniowego w realizacji nawet najbardziej zaawansowanych projektów dla Sił Zbrojnych RP – powiedział Marcin Ryngwelski, Prezes Zarządu PGZ Stocznia Wojenna sp. z o. o.
"Według umowy cięcie blach powinno nastąpić 12 miesięcy od podpisania kontraktu, położenie stępki przewidujemy 2 miesiące później. Wodowanie może odbyć się już nawet w 2027 roku” - powiedział wicepremier W. @kosiniakkamysz w #Gdynia. 27 grudnia 2024 r. w @Akademia_MW podpisana… pic.twitter.com/zhRTUqdl9L
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) December 27, 2024
Co istotne, budowa okrętu będzie realizowana w krajowych stoczniach, przy udziale polskiego przemysłu oraz na podstawie rodzimego projektu, zrealizowanego przez gdyńskie konsorcjum MCC Ship Design & Marine Consulting. Stąd na tym przedsięwzięciu ma zyskać nie tylko morski rodzaj sił zbrojnych, ale też branża okrętowa. Tym samym program dołącza do obecnie realizowanych przedsięwzięć, jak budowa trzech wielozadaniowych fregat proj. 106 programu „Miecznik”, trzech kolejnych niszczycieli min typu Kormoran II, a także okrętów rozpoznania radioelektronicznego programu „Delfin”. Wciąż trwają wstępne konsultacje rynkowe związane z budową okrętu hydrograficznego programu „Hydrograf”, do którego udziału zgłosiły się również polskie stocznie.
Budowa okrętu ratowniczego ma ścisły związek z planowanym na przyszły rok podpisaniem umowy na okręty podwodne programu „Orka”. Ze względu na zadania tej jednostki daje to ekspertom, komentatorom oraz entuzjastom nadzieję, że ponad 27-letna odyseja pozyskania nowych jednostek do działań podwodnych będzie miała swój upragniony koniec i w 2025 roku zostanie wybrany oferent, który zbuduje nowe okręty podwodne dla polskiej Marynarki Wojennej.
Miliard złotych dla polskiej stoczni! Na mocy zawartego dziś kontraktu @PGZ_pl Stocznia Wojenna zbuduje okręt ratowniczy #RATOWNIK dla @MarWojRP .@MON_GOV_PL @AgencjaUzbr @Polska_Zbrojna @Defence24pl @WarNewsPL1 pic.twitter.com/rghMNPXfjU
— Paweł Bejda (@pawelbejda) December 27, 2024
Koszt budowy jednostki ma wynieść ok. miliard złotych. Jak przekazał wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, według umowy fizyczne rozpoczęcie budowy w postaci cięcia bach powinno nastąpić w ciągu 12 miesięcy od podpisania kontraktu, a położenie stępki dwa miesiące później. To oznacza, że związane z tym prace stoczniowe powinny mieć swój początek pod koniec grudnia 2025 roku lub na początku stycznia 2026 roku. Wodowanie okrętu miałoby się odbyć nawet w 2027 roku, co by oznaczało wejście jednostki do służby przed 2030 rokiem. Przypomnijmy, że nawet jeśli umowa na okręty podwodne programu „Orka” zostanie podpisana w przyszłym roku, to pierwsza jednostka trafi do służby najszybciej dopiero po 2031 roku.
Nowy okręt wejdzie w skład Dywizjonu Okrętów Wsparcia 3. Flotylli Okrętów i będzie stacjonować w Porcie Wojennym Gdynia. Zastąpi dwa starsze okręty ratownicze typu Piast, wprowadzone do służby w latach 1973-1974. Zgodnie z założeniami projektowymi długość przyszłej jednostki ma wynosić 95 metrów, szerokość 18,8 metra natomiast zanurzenie sięgać 5 metrów. Maksymalna wyporność to 6000 ton. Załoga ma liczyć ok. 110 oficerów i marynarzy. W wyposażeniu jednostki znajdą się bezzałogowe pojazdy nawodne i podwodne, a także lądowisko do obsługi śmigłowców i dronów. Oprócz wspierania załóg okrętów podwodnych, w tym gotowości do ich ratowania, ”Ratownik” ma być zdolny m.in. do prowadzenia działań ratowniczych w ramach SAR, zwalczania pożarów na wodzie (tak wycieków jak i na pokładach jednostek nawodnych), a także wspierania prowadzenia prac podwodnych i monitorowania infrastruktury krytycznej (np. gazociągów oraz kabli przesyłowych) znajdującej się pod wodą.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami