• <
UNIWERSYTET_MORSKI_GDYNIA_1100x200

QatarEnergy odwołuje niektóre kontrakty na dostawy LNG. Powodem wojna w Zatoce Perskiej

Strona główna Energetyka Morska, Wiatrowa, Offshore Wind, Offshore Oil&Gas QatarEnergy odwołuje niektóre kontrakty na dostawy LNG. Powodem wojna w Zatoce Perskiej
Katarski terminal LNG w Ras Laffan. Fot. Matthew Smith/Wikimedia

Katarska firma QatarEnergy ogłosiła we wtorek, że z powodu „siły wyższej” nie zrealizuje niektórych umów na dostawy skroplonego gazu ziemnego (LNG), m.in. dla odbiorców we Włoszech, Belgii, Korei Płd. i Chinach. Decyzja jest rezultatem ataków Iranu na instalacje gazowe.

Podjęta we wtorek decyzja ma związek z zamknięciem przez Iran cieśniny Ormuz oraz atakami Teheranu na instalacje petrochemiczne i gazowe w arabskich państwach Zatoki Perskiej.

„Siła wyższa” to klauzula w umowach, pozwalająca na wycofanie się z zobowiązań z powodu nieprzewidzianych zdarzeń.

Irański atak na katarski zakład gazowy Ras Laffan, do którego doszło w ubiegłym tygodniu, spowodował zniszczenia sięgające 17 proc. zdolności eksportowej kraju w zakresie LNG. Dyrektor generalny Saad al-Kaabi stwierdził, że oznacza to utratę przychodów szacowanych na 20 mld dolarów, a zniszczenia zagrażają dostawom do Europy i Azji. Dodał, że remonty spowodują zmniejszenie produkcji LNG o 12,8 mln ton rocznie przez okres od trzech do pięciu lat.

Podobnie jak w przypadku ropy eksport gazu z Zatoki Perskiej zaspokajał ok. 20 proc. światowego popytu, ale jego eksport jest trudniejszy - aby przemieszczać go w formie upłynnionej, trzeba go schłodzić do bardzo niskich temperatur. Dlatego przechowywanie i transport LNG statkami są kosztowne i energochłonne.

Oznacza to również, że infrastruktura umożliwiająca skraplanie i transport gazu jest złożona i kosztowna. Ras Laffan budowano etapami przez dziesięciolecia. Koszt wyniósł dziesiątki miliardów dolarów - zauważył portal Asia News.

Około 75 proc. eksportu LNG z regionu Zatoki Perskiej trafia do Azji, głównie do Chin, Indii, Tajwanu, Korei Południowej i Pakistanu. Pozostała część jest przeznaczana głównie do Europy - odbiorcami są Włochy, Belgia, Polska i w niewielkim stopniu Wielka Brytania. (PAP)


os/ kar/

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.