Z powodu zgłoszenia poprawek w II czytaniu, Sejm skierował w środę ponownie do komisji energii, klimatu i aktywów projekt zmiany ustawy o promowaniu wytwarzania energii z morskich farm wiatrowych.
Projekt zakłada m.in. możliwość przeprowadzenia w 2026 r. aukcji interwencyjnej w przypadku, gdyby planowana na 2025 r. pierwsza aukcja dla morskich farm wiatrowych nie powiodła się z powodu braku wystarczającej liczby zaświadczeń o dopuszczeniu do aukcji albo nie rozstrzygnięto jej z powodu złożenia mniej niż trzech ważnych ofert.
Według projektowanych zapisów, projekty offshore, które dostały już wsparcie w ramach I, nieaukcyjnej fazy rozwoju morskiej energetyki wiatrowej, będą miały możliwość zgłoszenia dodatkowej mocy do aukcji. Dla niektórych z tych projektów moc wskazana w decyzji lokalizacyjnej i wydanych warunkach przyłączenia może być wyższa niż moc, dla której przyznano wsparcie w ramach I fazy. Zaproponowano rozwiązanie, które umożliwi budowę dodatkowej mocy na danym obszarze i zgłoszenie jej do aukcji. Limit tej dodatkowej mocy dla wszystkich obszarów to 200 MW.
Zgodnie z propozycją, dany projekt MFW będzie mógł złożyć dwie oddzielne oferty aukcyjne dla co najwyżej dwóch farm leżących w granicach tego samego obszaru, pod warunkiem posiadania przez nie osobnego wyprowadzenia mocy. Moc mniejszej farmy powstałej w wyniku podziału projektu nie będzie mogła być mniejsza niż 25 proc. maksymalnej mocy zainstalowanej, wyznaczonej dla danego obszaru.
W projekcie proponuje się wprowadzić możliwość rozliczania ujemnego salda przy wykorzystaniu ceny maksymalnej wyrażonej w całości lub części w euro - zarówno dla projektów z I fazy wsparcia, jak i z II, aukcyjnej fazy.
Obecne przepisy ustawy o offshore przewidują, że wsparcie przyznane uczestnikowi aukcji podlega corocznej waloryzacji wskaźnikiem inflacji z poprzedniego roku. W projekcie proponuje się, aby poziom waloryzacji był ograniczony od góry średniookresowym celem inflacyjnym Rady Polityki Pieniężnej. Jeśli inflacja w danym roku będzie przekraczać ten cel, waloryzacja nastąpi tylko do poziomu celu.
Zgodnie z projektem farmy będą mogły korzystać ze wspólnego wyprowadzenia mocy, o ile systemy pomiarowe będą umożliwiać określenie, która farma produkuje ile energii. Przewiduje się współdzielenie przez więcej niż jedną MFW tej samej morskiej stacji elektroenergetycznej, urządzeń służących do wyprowadzenia mocy lub ich elementów. Takie podejście zoptymalizuje koszty związane z wyprowadzeniem mocy, co w przypadku niektórych projektów może mieć decydujące znaczenie o możliwości ich realizacji.
Wprowadza się możliwość korekty położenia fundamentu pod morską turbinę wiatrową lub morską stację transformatorową o nie więcej niż 50 m.
Projekt przewiduje również sporządzenie przez ministra klimatu mapy potencjału dla poszczególnych rodzajów OZE, a także dopuszczenie wyznaczania wewnątrz terenów ze zidentyfikowanym potencjałem obszarów przyspieszonego rozwoju poszczególnych OZE, o ile mają one miejscowy plan zagospodarowania, zezwalający na budowę OZE.(PAP)
wkr/ malk/
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
PGE Baltica buduje łańcuch dostaw dla kolejnych projektów morskich farm wiatrowych
Kanada uruchamia nowy projekt ropociągu na zachodnie wybrzeże. Przepustowość to 1 mln baryłek dziennie
Gaspol: rola biogazu w gospodarce będzie rosła. Dziś to niewielki segment, ale z potencjałem
Azbest w brytyjskich turbinach wiatrowych na morzu. Ich części pochodzą z Chin
Energa Wytwarzanie umacnia kompetencje w energetyce wiatrowej na lądzie
SolarDuck i MARIN otrzymały dotację na rozwój morskiej energetyki solarnej