Portugalskie służby obrony cywilnej dokonały od czwartkowego popołudnia kilkuset interwencji w związku z nadejściem sztormu Francis. Przyniósł on silne podmuchy wiatru oraz intensywne miejscami opady deszczu.
Według kierownictwa obrony cywilnej najtrudniejsza sytuacja panuje w piątek rano w rejonie archipelagu Madery, gdzie z powodu wichur odwołane zostało kilkanaście lotów.
Jak dowiedziała się PAP w spółce ANA, zarządzającej portugalskimi lotniskami, w czwartek pomimo trudnych warunków pogodowych do skutku doszły dwa połączenia pomiędzy Katowicami a Funchal, głównym miastem Madery.
„W związku z niekorzystnymi warunkami meteorologicznymi pasażerowie przed udaniem się na lotnisko proszeni są o potwierdzenie wylotu u przewoźnika” – przekazały w oświadczeniu władze portugalskiej firmy.
W piątek rano w całej Portugalii nieprzejezdnych z powodu zalegającej na jezdni wody oraz przewróconych drzew i gałęzi jest ponad 30 dróg.
W rezultacie sztormu Francis na północy kraju ranna została co najmniej jedna osoba. Z kolei na środkowym wybrzeżu prowadzone są poszukiwania w związku z zaginięciem młodego mężczyzny.
Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)
Fot: Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty