• <
PGZ_baner_2025

Norwegia chce kupić kolejne okręty podwodne w Niemczech

06.12.2025 16:25 Źródło: Ministerstwo Obrony Norwegii
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Norwegia chce kupić kolejne okręty podwodne w Niemczech
Fot. TKMS

Norweskie ministerstwo obrony poinformowało 5 grudnia, że chce zwiększyć zamówienie na okręty podwodne, które powstają w Niemczech. Dotychczasowe zamówienie obejmowało cztery jednostki typu 212CD, zostanie rozbudowane o dwie kolejne. Za budowę tych okrętów odpowiada niemiecka stocznia TKMS, która ma dostarczyć również sześć okrętów dla Marynarki Wojennej Niemiec.

O tym że norweskie władze zwiększą zamówienie mówiło się od ubiegłego roku. Przypomnijmy, że w końcu grudnia 2024 roku o zwiększeniu zamówienia zdecydował niemiecki Bundestag, zwiększając je z dwóch do sześciu, choć jest też mowa o opcji nawet na trzy kolejne.

Więcej: Bundestag zatwierdza zakup czterech okrętów podwodnych typu 212CD dla sił morskich Niemiec

Aktualnie trwa budowa pierwszych okrętów podwodnych dla obu tych państw. Jednostki dla Norwegii mają zastąpić dotychczas używane typu Ula. Będą wykorzystywane m.in. do ochrony i monitorowania wód północnego Oceanu Atlantyckiego i Oceanu Arktycznego, szczególnie biorąc pod uwagę znajdującą się nieopodal Rosję i bazy Floty Północnej. Zwiększone zamówienie ma kosztować Norwegów ponad 90 mld koron, czyli ponad 32 mld złotych. Ministerstwo Obrony Norwegii wskazało, że inwestycja jest konieczna, mimo wysokiej ceny, co wynika z pogarszającej się sytuacji bezpieczeństwa.

Biorąc pod uwagę, że okręty podwodne typu 212CD powstają dla tych obu państw, Norwegia i Niemcy mają zacieśniać współpracę w zakresie ich serwisowania oraz szkolenia marynarzy, co ma oznaczać też interoperacyjność i służbę mieszanych, norwesko-niemieckich załóg. W norweskiej bazie wojskowej Haakonsvern trwa też budowa obiektu przeznaczonego do marynarskich szkoleń oraz obsługi i konserwacji tych okrętów podwodnych. 

Jednostki typu 212CD mają 73 metry długości, 10 metrów szerokości i wyporność odpowiednio 2500 ton w położeniu nawodnym i 2800 ton pod wodą. Kadłub mocny powstaje ze stali austenitycznej (amagnetycznej) celem utrudnienia wykrycia przez detektory anomalii magnetycznych i unikając kontaktu z minami morskimi. W prasie przekrój poprzeczny kadłuba określa się jako „diamentowy”, co ma w zamierzeniu skutecznie ograniczyć powierzchnię odbicia sygnałów aktywnych stacji hydrolokacyjnych. Co należy tu wskazać, pojawiają się głosy, że przez takie rozwiązanie projektowe budowa może opóźnić się nawet o dwa lata względem pierwszych jednostek serii, biorąc pod uwagę potrzebę „nabycia wprawy” przez wykonawców oraz dostęp do odpowiednich materiałów.

Fot. TKMS


Zastosowanie w budowie stali amagnetycznej jest istotne podczas działań z myślą o Morzu Bałtyckim, wykorzystując też doświadczenie z wcześniejszej budowy jednostek typu 212. Nowa technologia ma zapewnić, zdaniem TKMS, że wykrycie przez systemy detekcji anomalii magnetycznych przez jednostki latające lub przez czujniki pola magnetycznego min lub torped jest praktycznie niemożliwe.

Załoga okrętu będzie liczyła ok. 30 osób. W skład napędu wejdą dwa silniki wysokoprężne MTU 4000, baterie litowo-jonowe oraz system niezależny od powietrza (HDW Fuel Cell AIP System), określany jako „IV generacja”. W związku z tym wdrażana technologia wspominanych baterii przeszła kluczowe pomiary czystości i bezpieczeństwa, zapewniające o wydajnym i niezagrażającym użytkowaniu na pokładzie okrętu. Celem projektu było też zminimalizowanie zużycia energii zapewniając tym samym wydajniejszą pracę systemów i zwiększając autonomiczność zarówno gdy okręt działa na powierzchni, jak i przede wszystkim pozostaje dłuższy czas pod wodą.

Wyposażenie będą tworzyły m.in. system dowodzenia i zarządzania walką (CMS) ORCCA, powstały we współpracy z norweskim koncernem Kongsberg, sonar do nawigacji SA9510S MkII, maszty elektrooptyczne OMS 150 i 30, echosondy: wielowiązkowa EM2040 Mil i jednowiązkowa EA640. Jako uzbrojenie okręt otrzyma cztery wyrzutnie torped 533 mm do torped DM2A4 oraz uniwersalny system rakietowy obrony bliskiego zasięgu IDAS, opracowany wspólnie z Diehl Defence. Okręt ma być zdolny do użycia pocisków przeciwokrętowych NSM (Naval Strike Missile) od Kongsberga oraz współdziałania z bezzałogowymi pojazdami podwodnymi (UUV).

Jednostki serii 212CD powstają z myślą nie tylko o operowaniu o Bałtyku, ale też innych akwenach, biorąc pod uwagę szczególnie doświadczenia Norwegii z działań na Oceanie Atlantyckim, Morzu Północnym i Morzu Norweskim. Jej okręty podwodne są wykorzystywane do ochrony i obrony wód terytorialnych, a także do rozpoznania i odstraszania na północnym Atlantyku. Zadania okrętów podwodnych są wysoce wyspecjalizowane i ściśle dostosowane do warunków geograficznych i hydroakustycznych panujących na wodach subarktycznych.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.