pc
Jedna osoba została ranna w wyniku pożaru, do jakiego doszło na pokładzie promu należącego do Wightlink. Incydent miał miejsce we wtorek wieczorem. Armator został zmuszony do chwilowego zawieszenia serwisu z Yarmouth.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że pożar wybuchł w maszynowni. Jednostka zbliżała się wówczas do Isle of Wight. Na statku pływającym na trasie Lymington-Yarmouth wszczęto procedury bezpieczeństwa, a do terminala Yarmouth wezwano ekipy ratownicze.
W wyniku incydentu poszkodowana została jedna osoba. Ambulans zabrał do szpitala jednego z członków załogi. Pasażerowie po zacumowaniu jednostki w Yarmouth na Isle of Wight mogli bezpiecznie opuścić jej pokład.
Incydent miał wpływ na rozkład rejsów pomiędzy Lymington a Yarmouth. Odwołane zostały poranne rejsy z obu portów.
Na razie nie wiadomo, jaka była przyczyna incydentu. Jak zapowiedziały władze Wightlink, w sprawie zostanie przeprowadzone drobiazgowe śledztwo. O pożarze została już poinformowana odpowiednia komisja.
Wightlink to brytyjski armator o bardzo bogatej tradycji. Specjalizuje się w zapewnianiu dogodnych połączeń pomiędzy Anglią a wyspą Wight przez cieśninę Solent.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]