pc
Jedna osoba została ranna w wyniku pożaru, do jakiego doszło na pokładzie promu należącego do Wightlink. Incydent miał miejsce we wtorek wieczorem. Armator został zmuszony do chwilowego zawieszenia serwisu z Yarmouth.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że pożar wybuchł w maszynowni. Jednostka zbliżała się wówczas do Isle of Wight. Na statku pływającym na trasie Lymington-Yarmouth wszczęto procedury bezpieczeństwa, a do terminala Yarmouth wezwano ekipy ratownicze.
W wyniku incydentu poszkodowana została jedna osoba. Ambulans zabrał do szpitala jednego z członków załogi. Pasażerowie po zacumowaniu jednostki w Yarmouth na Isle of Wight mogli bezpiecznie opuścić jej pokład.
Incydent miał wpływ na rozkład rejsów pomiędzy Lymington a Yarmouth. Odwołane zostały poranne rejsy z obu portów.
Na razie nie wiadomo, jaka była przyczyna incydentu. Jak zapowiedziały władze Wightlink, w sprawie zostanie przeprowadzone drobiazgowe śledztwo. O pożarze została już poinformowana odpowiednia komisja.
Wightlink to brytyjski armator o bardzo bogatej tradycji. Specjalizuje się w zapewnianiu dogodnych połączeń pomiędzy Anglią a wyspą Wight przez cieśninę Solent.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników