Unieruchomiony polski jacht z czteroosobową załogą uwolnili w nocy z sieci rybackich na Zalewie Wiślanym funkcjonariusze Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej. W asyście jednostki pływającej SG-044 łódź po północy bezpiecznie dotarła do Fromborka.
Późnym wieczorem dyżurny w bazie jednostek pływających Straży Granicznej w Starej Pasłęce odebrał telefon od sternika jachtu z prośbą o udzielenie pomocy. Ze zgłoszenia wynikało, że na Zalewie Wiślanym w okolicach Fromborka łódź zaplątała się w sieci rybackie, jej silnik przestał pracować, przez co czteroosobowa załoga została unieruchomiona.
Na miejsce zdarzenia natychmiast udała się załoga jednostki pływającej SG-044. Po upewnieniu się, że nikomu z przebywających na jachcie nic się nie stało funkcjonariusze wyplątali ster oraz silnik łodzi z sieci i eskortowali żeglarzy do portu we Fromborku, gdzie po północy jacht bezpiecznie zacumował.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni