Paweł Kuś
Wczoraj (27.04) port w Gdyni odwiedziły 3 okręty należące do sił NATO z rejonu Bałtyku. Jednostki ESPS Alvaro de Bazan (Hiszpania), HDMS Peter Willemoes (Dania) i HMS Iron Duke (Wielka Brytania) przybyły na regularny postój w porcie i tankowanie paliwa.
Peter Willemoes należy do największych duńskich okrętów. Opracowano go z myślą o ograniczeniu wykrywalności w zakresie promieniowania radarowego, magnetycznego i podczerwieni, a także o maksymalnym wyciszeniu. Uzbrojenie skonfigurowano z myślą głównie o obronie przeciwlotniczej Wnętrze okrętu dzieli się na siedem pokładów, szesnaście przedziałów wodoszczelnych, a zarazem sześć przedziałów zapewniających ochronę przed skutkami użycia broni ABC. Fregaty są również wyposażone w pokład lotniczy z hangarem, gdzie mogą przyjąć do dwóch lekkich lub średnich śmigłowców (o masie do 20 ton), takich jak Agusta Westland AW101 lub Westland Lynx.
Iron Duke to wielozadaniowy okręt, stworzony z myślą o walce z okrętami podwodnymi. Na pokładzie jednostki znajduje się helikopter Lynx służący do walki z tymi okrętami, ale także do akcji ratowniczych i wywiadowczych.
Alvaro de Bazan to hiszpańska fregata rakietowa wyposażona w system kierowania ogniem AEGIS. Pierwsza jednostka serii weszła do służby w 2002 r. Głównym zadaniem tego okrętu jest zapewnienie ochrony przeciwlotniczej.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty