jk
Holownikowi SD Tempest, który został zbudowany w gdańskiej stoczni Safe, nadano imię. Uroczystość, w której wzięło udział ponad trzysta osób odbyła się w bazie Marynarki Królewskiej Portsmouth.
Holownik był budowany pół roku. Jednostka ma 32,9 m długości, 13,2 m szerokości oraz 4,8 m zanurzenia. Jej uciąg na palu to 84 T, moc napędu głównego – 5 295 kW, a maksymalna prędkość – 13, 7 w. Projekt, opracowany przez kanadyjskie biuro projektowo-konsultingowe Robert Allan, dostarczyła grupa Damen, a całą dokumentację techniczną wykonało biuro konstrukcyjne stoczni Safe. Jednostka powstawała pod nadzorem towarzystwa klasyfikacyjnego Lloyds Register.
Przy budowie holownika zastosowano trzy pędniki azymutalne – dwa pod kadłubem w części dziobowej i jeden w tylnej części statku. Każdy z nich napędza oddzielny silnik. SD Tempest to holownik z napędem spalinowo-elektrycznym.
Holownik pierwszy raz wpłynął do Portsmouth w lutym. Jednostka będzie obsługiwała lotniskowce HMS Queen Elizabeth i HMS Prince Of Wales.
Joint Sea-2026. Rozpoczęły się wspólne manewry morskie Chin i Rosji
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
USA ponownie atakują Iran. Odpowiedź na ataki na statki
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie