PMK
Amerykański departament ds. bezpieczeństwa transportu (NTSB) ogłosił, że ujawni informacje wokandy sądowej w sprawie tragedii El Faro.
Kontenerowiec El Faro z 5 Polakami i 28 Amerykanami na pokładzie zatonął w 1 października ubiegłego roku. Amerykanie od początku prowadzili śledztwo, a teraz informacji o nim ujawni mediom i opinii publicznej 13 grudnia.
Wokada będzie zawierała sprawdzone informacje na temat pogody, inżynierii, kondycji i informacji o kontenerowcu El Faro pozyskane z czarnej skrzynki statku.
Statek, mimo ostrzeżeń meteorologów, wypłynął 29 września 2015 roku z Jacksonville na Florydzie do San Juan na Portoryko. Został uszkodzony w wyniku uderzenia huraganu Joaquin i zatonął. Fale sięgały 15 metrów, a siła wiatru - 240 km/h. Z relacji załogi przed utratą łączności wiadomo, że statek miał nieczynne silniki, miał 15-stopniowy przechył, był uszkodzony i nabierał wody.
Rejestrator z czarnej skrzynki jednostki został wyciągnięty z morza 8 sierpnia tego roku. Nagranie, jakie zostało na nim zarejestrowane, okazało się być w dobrym stanie, udało się odzyskać 26-godzinny materiał.
Rozpoczyna się on około 8 godzin po tym, jak El Faro opuścił port Jacksonville (godz. 5.37 rano). O 6.13 jednostka utraciła napęd i zaczęła nabierać wody. W pół do ósmej można usłyszeć nakaz kapitana, by wszyscy opuścili statek. Zapis kończy się 10 minut później.
Polacy, którzy płynęli na pokładzie El Faro należeli do ekipy pomocniczej.
Była to najtragiczniejsza katastrofa statku płynącego pod banderą USA od ponad 30 lat.
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe
Trump zagroził przywróceniem blokady morskiej Iranu
USA ponownie atakują Iran. Odpowiedź na ataki na statki
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą