Miasto Łeba odwołało przetarg na dzierżawę terenów przeznaczonych na budowę baz serwisowych dla morskich farm wiatrowych. Powodem konieczność doprecyzowania warunków.
Przetarg na dzierżawę terenów przy ul. Jachtowej, łącznie trzech działek, na których miało być zrealizowane zaplecze serwisowe dla morskich farm wiatrowych, Łeba ogłosiła w sierpniu. W grę wchodził najem na 30 lat przy rocznej stawce czynszu w wysokości 850 tys. zł netto. Sam przetarg miał nastąpić 6 listopada, jednak pod koniec października burmistrz Łeby odwołał go. Jako powód takiej decyzji podano „konieczność doprecyzowania warunków”.
Przetarg dotyczył terenu o łącznej powierzchni 9 990 m2. Zlokalizowany jest on między ulicą Jachtową a brzegiem rzeki Łeby i posiada do niej dostęp. Od północy graniczy z terenami Straży Granicznej. W sąsiedztwie zlokalizowana będzie także baza Equinora.
Statki serwisowe tak czy inaczej zawitają do Łeby. Swoje bazy serwisowe już realizują tam orlenowski Baltic Power (na dzierżawionym terenie) oraz Equinor i Polenergia, które zakupiły działkę na ten cel.
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
PGE Baltica buduje łańcuch dostaw dla kolejnych projektów morskich farm wiatrowych
Kanada uruchamia nowy projekt ropociągu na zachodnie wybrzeże. Przepustowość to 1 mln baryłek dziennie
Gaspol: rola biogazu w gospodarce będzie rosła. Dziś to niewielki segment, ale z potencjałem
Azbest w brytyjskich turbinach wiatrowych na morzu. Ich części pochodzą z Chin
Energa Wytwarzanie umacnia kompetencje w energetyce wiatrowej na lądzie
SolarDuck i MARIN otrzymały dotację na rozwój morskiej energetyki solarnej