Resort obrony Grecji poinformował 2 marca, że w związku z atakami na terytorium Cypru wysyła dwa okręty, w tym najnowszą fregatę, wcieloną do służby w ub.r. HS Kimon, celem wzmocnienia obrony przeciwrakietowej tego wyspiarskiego państwa.
Decyzja Ministerstwa Obrony Grecji została ogłoszona niedługo po tym, jak brytyjska baza sił powietrznych na wyspie została zaatakowana w nocy przez drona, co spowodowało pewne szkody materialne. Atak został przeprowadzony z użyciem irańskich bezzałogowców latających Shahed i miał miejsce niedługo po tym, jak Izrael i USA dokonały pełnoskalowego ataku na Iran. Wskazuje się, że broniące się państwo odpowiedziało kontruderzeniem także w kierunku strategicznych obiektów współpracujących z nimi państw regionu. Wcześniejsze doniesienia mówiły, że w ataku na bazę Akrotiri uczestniczyły dwa bezzałogowce, z których jeden został strącony.
Do zagrożonego kraju wysłano też parę greckich myśliwców F-16, które także mają wesprzeć obronę wyspy przed zagrożeniami. Ponadto, w celu lepszej koordynacji działań 3 marca minister obrony Grecji Nikos Dendias udał się na Cypr wraz z szefem Sztabu Obrony Narodowej, gen. Dimitriosem Houpisem, gdzie został przyjęty przez cypryjskiego prezydenta Nikosa Christodoulidesa. Ma też współpracować ze swoim tamtejszym odpowiednikiem z resortu obrony Cypru, Vassilisem Palmasem.
Μετά τις απρόκλητες επιθέσεις στο έδαφος της Κυπριακής Δημοκρατίας αποστέλλεται άμεσα στην Κυπριακή Δημοκρατία η Φρεγάτα «ΚΙΜΩΝ» μαζί με δεύτερη ελληνική Φρεγάτα, η οποία θα φέρει το σύστημα «ΚΕΝΤΑΥΡΟΣ».
— Nikos Dendias (@NikosDendias) March 2, 2026
Ακόμη, αποστέλλεται στην Κυπριακή Δημοκρατία ζεύγος μαχητικών F-16 για να… pic.twitter.com/K2OePqVYD3
Republika Cypru, zamieszkała głównie przez społeczność greckojęzyczną, od dekad ma silne związki z Grecją, tak na niwie historycznej jak i politycznej. W niedalekiej przeszłości mówiono nawet o ich zjednoczeniu w ramach idei pn. „Enosis”, czemu stanowczo przeciwna była Turcja. Kością niezgody jest tu także zajmująca północną część wyspy, zamieszkała głównie przez cypryjskich Turków separatystyczny Cypr Północny, będący państwem nieuznawanym międzynarodowo, a znajdującym się pod kuratelą turecką. Od dekad, po wojnie domowej na Cyprze, kraj pozostaje podzielony i monitorowany przez siły ONZ. Mimo tego stanu zawieszenia Republika Cypru jest jednak częścią Unii Europejskiej, ale już nie członkiem NATO.
Republika Cypru nie jest silnym militarnie państwem, co można tłumaczyć wielkością i liczbą ludności . Jego siły zbrojne liczą wprawdzie kilkanaście tysięcy żołnierzy, ale nie posiadają one sprzętu pozwalającego na samodzielną obroną. Niewielka jest tu flota państwa. Jej personel liczy raptem kilkaset osób, w tym załogi służące na 10 okrętach, głównie kutrach patrolowych i szturmowych, nie będących też najnowocześniejszymi jednostkami. Stąd państwo musi mocno polegać na unijnej Polityce Bezpieczeństwa i Obrony (WPBiO). Dowodem tego jest choćby obecność na wyspie brytyjskich sił powietrznych (co ma też swoje konotacje historyczne), a także współpraca na niwie obronnej z Grecją.
Wysłanie nowej fregaty celem wzmocnienia obrony wyspiarskiego państwa ma stanowić o więzi na linii Ateny-Nikozja, jak i wskazywać na potencjał greckich sił morskich. Kraj dąży do wzmocnienia swojej marynarki wojennej, realizując szereg zamówień na jednostki różnych typów i klas. HS Kimon to jeden z najnowszych nabytków, zbudowany i dostarczony przez francuski Naval Group, pierwsza z czterech fregat serii FDI, stanowiącej także „towar eksportowy” koncernu. Aktualnie trwa też budowa pięciu podobnych jednostek dla Francji, a pierwsza z nich, FS Amiral Ronac’h, w służbie jest od ub.r. W przypadku jednostek dla Grecji aktualnie trwają prace nad dwiema kolejnymi jednostkami, HS Nearchos (F-602) i HS Formion (F-603). Zostały one zwodowane odpowiednio w sierpniu 2024 roku i czerwcu 2025 roku. W listopadzie ub.r. rząd Grecji ogłosił realizację opcji na czwarty okręt, który otrzyma nazwę Themistokles (F-604).
Czytaj więcej: Ważny moment dla greckiej floty. Naval Group przekazał jej fregatę HS Kimon
Fregaty dla Grecji są określane jako obronno-interwencyjne
(Frégate de Défense et d'Intervention, FDI), zdolne do prowadzenia działań w
wielodomenowym środowisku zagrożeń, tj. przeciwlotniczych, podwodnych,
nawodnych i asymetrycznych. Mają 122 metry długości i 4 460 ton wyporności.
Załoga będzie liczyć 110 osób, z możliwością dokooptowania dodatkowych 15 w
zależności od misji. Napęd mają stanowić dieslowe silniki o mocy 32 000 kW
działające w systemie CODAD (Combined diesel and diesel). Okręt ma osiągać
prędkość maksymalnie 27 węzłów, a zachowując średnią 17 jego maksymalny zasięg
wyniesie do 5 000 mil morskich. Autonomiczność okrętu wyniesie do 45 dób. W
wyposażeniu greckiej wersji okrętu znajdą się wielofunkcyjny radar Thales Sea
Fire działający w paśmie S, sonar kadłubowy Kingklip Mark 1115, sonar holowany
CAPTAS-4 oraz systemy odpalania wabików SYLENA Mk1 do wabików
przeciwtorpedowych CANTO. Cechą charakterystyczną jednostki, a zarazem znakiem
rozpoznawczym, jest wysoki i wydawałoby się cienki antenomaszt, który ma
stanowić przykład wdrażanych innowacji technologicznych.
Uzbrojenie składa się z automatycznej armaty morskiej Oto Melara 76 mm Super Rapid, dwóch armat Leonardo LIONFISH 20 mm, czterech ośmiokomorowych wyrzutni Sylver A50 dla 32 pocisków przeciwpowietrznych MBDA Aster 15/30, wyrzutni Mk31dla rakiet RAM Block 2B, ośmiu przeciwokrętowych rakiet Exocet MM40 B3C MBDA, dwie podwójne wyrzutnie torpedowe z torpedami EuroTorp MU90 Impact, a także śmigłowiec MH-60R Seahawk i bezzałogowy Schiebel Camcopter S-100.
Seria FDI została też zaprojektowana i zbudowana, jak zaznacza koncern, zgodnie ze standardami NATO, zapewniając interoperacyjność i łączność między sojuszniczymi flotami. HS Kimon (F-601) jest pierwszą z czterech fregat dla Grecji.
Oprócz tego, jak zauważają niektórzy komentatorzy, ma to też symboliczny wymiar. Historycznie, w V wieku p.n.e., miała miejsce wyprawa greckiego wodza Kimona, który przybył na Cypr z misją wypędzenia stamtąd Persów, chroniąc też tamtejsze, greckie kolonie.
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby